@HonyszkeKojok: chłop pewnie ma bogatych starych a praca za 5k na rękę to w firmie starego, całość kasy oszczędzi bo mieszka z rodzicami i za nic nie płaci i pyk, da się żyć w polsce, wystarczyło się dobrze urodzić
103 rocznica to 103km. Orzełek przez GOP gratis ;D Trasa bardziej na hardtaila niż gravela. Wstrząśnięty niemieszany jestem. W tym roku dziwne kontuzje i pierwsze Gran Fondo wpada w listopadzie ;D
Gdyby zamiast beżowych książąt na granicy stały slotkie Azjatki i dupiate latynoski, to nasze rodzime kobiety w kilka dni zorganizowały by się w wojska obrony terytorialnej
Ursus 902 z roku 1983 odrestaurowany do stanu fabrycznego. Ciągnik odziedziczyłem po dziadku i postanowiłem nadać mu dawny blask. Za równowartość kosztów można byłoby się już porozglądać za nowym ciągnikiem podobnej mocy, ale jednak ten ma to coś - mimo iż w polu robić specjalnie nie będzie, to traktuje go jako pamiątkę. Na pewno będzie można go zobaczyć na wystawach w przyszłym roku
@tomy86: dlaczego? Gość zrobił kawał dobrej roboty i bardzo dobrze mu to wyszło. Wiem, że traktor to powinien w polu robić a nie wyglądać ale sam OP napisał, że w polu nie będzie robić za dużo. Lepiej taki odrestaurowany niż miałby stać i rdzewieć.
@tomy86: dla ciebie przerost formy nad treścią, dla mnie rodzinna pamiątka i sentyment, maszyna za którą stawiałem pierwsze kroki jako traktorzysta i uczyłem się jeździć. Jakbym go nie wyremontował to co z nim miałem zrobić? Bez sensu aby stał dalej rozwalony, sprzedać go nigdy nie sprzedam, także innej opcji nie było. Fakt, drugi raz gdybym robił remont zmniejszyłbym może jego zakres, ale ogólnie jest ok
Poniższy tekst jest mojego autorstwa. Po raz pierwszy wrzuciłem go do internetu w roku 1998, na usenet - grupa pl.comp.security. Od tego czasu żyje własnym życiem i czasem znów wypływa na powierzchnię. Ukazał się nawet ponoć w jakimś dodatku CD dla i/lub czasopisma CD Action. Gwoli przypomnienia nowemu pokoleniu internautów.
Jest to opowiesc o najbardziej chyba spektakularnej grupie hackerskiej w historii Netu
@dziadmankowy: ech Lumijka, mój pierwszy smartfon. Miałem 520 z białą obudową, potem ojciec miał taką samą ale z czarną to sobie podmieniłem. Niesamowity był to telefon, odkrywałem na nim potęgę smartfonów - można było wysłać nim email, odpalić GG, buszować po necie dzwonić na Skype... Ja serio byłem w szoku, wtedy dopiero zrozumiałem o co chodzi z tym internetem mobilnym, jakie to daje możliwości. Niby miałem wcześniej Nokię na Symbianie,
Wczoraj na osiedlu w takiej małej uliczce, typek z InPostu wojował z paczkami i stanął na chodniku tak że nie dało się przejść, wiecie co zrobiłem? Obszedłem go bokiem w taki sposób że żaden z nas nie stracił nawet sekundy życia