#igrzyskabebzonow v6, tydzien 10, 11 i 12
nie mialem czasu pisac podsumowan bo brak czasu jest szalony
ja sam chudne slabo, nie spie stres wysoki wiec kortyzol wywalony w kosmos i to powoduje ze jest ciulowo
ale jakos tam idzie
niestety grubasy sa juz coraz bardziej leniwe, wagi nie wpisuja i polecialo juz chyba z 40 osob
zal.pl
nie mialem czasu pisac podsumowan bo brak czasu jest szalony
ja sam chudne slabo, nie spie stres wysoki wiec kortyzol wywalony w kosmos i to powoduje ze jest ciulowo
ale jakos tam idzie
niestety grubasy sa juz coraz bardziej leniwe, wagi nie wpisuja i polecialo juz chyba z 40 osob
zal.pl








wiem ze niektortzy wpadaja tu poczytac jak sie j---e grubasow, a,e tro nie dzis
dzis nie mam sil do tego niesteyty, kolejne 7 osob odpadlo, znowu bez slowa
Dobrnęliśmy jakoś do dziewiątego tygodnia. Powiem wam szczerze, że brakuje mi już na to wszystko sił. Z każdym tygodniem entuzjazm opada, niektórzy po prostu milkną, znikają, gina na zawsze. Nawet nie mam już siły się na was denerwować, róbcie co uważacie.
chyba najlepszym podsumowaniem mohego zgrubnięcia będzie to że za dużo jadłem :-)