Straszne te ceny płyt głównych :( Za czasów Intela ósmej generacji to za tyle płytę razem z cepem się kupowało. Intel 8600K kosztował 1150zł na premierę, a za 550zł można było spokojnie płytę do niego kupić. To są dużo bardziej przełomowe procesory niż 2500K. 6 rdzeni jeszcze długo nie zdechnie, tak żeby się nie dało grać na tym. A teraz i5K kosztuje jak wtedy i7.. Tylko nie wspominajcie o inflacji, w dzisiejszych czasach trudniej złożyć kompa
@Pawci0o: inflacja dotyka różnych aspektów życia w różnym stopniu, elektronika często drożeje szybciej.
Kurs dolara i niska dostępność komponentów pogarszają sytuację.
Nie chcę mieszać tu polityki (szczególnie, że wcale nie jesteśmy jedynym krajem z podobnymi problemami), więc powiem tylko, że za PRL zachodnie technologie były praktycznie poza zasięgiem przeciętnego obywatela, a kierunek przemian jest niestety zbliżony.
@hdproject: ja przez serię na Islandii przestałem go oglądać. Swoja drogą on raczej podróżuje mocno budżetowo więc kiszonkowy klapers za bradzo się nie pożywi jego kosztem.
Pod koniec tygodnia pogoda się trochę popsuła i jakoś tak natchnienia brak.
Będzie luźniejszy wpis z dwoma tematami: 1. Jak limity płatności gotówkowych wpłynęły na szarą strefę. 2. Obrazowe ukazanie dramatu firm, czyli brak rąk do pracy.
@PiotrFr: elektryk czysta robota. Akurat :-) Może 10 procent jak zaszywa tablice. Reszta to kucie bruzd, targanie kabli, gipsowanie tego, upierdzeli się nie gorzej od ciebie w murarce :-)
To jeszcze w Polsce wróci, dlatego warto pamiętać, że już było. Skaner konsumencki w Polsce wprowadziło Tesco. Głównym celem było uniknięcie wykładania produktów przy kasie, ale również można było kupować w tradycyjny sposób, a skanerem tylko każdorazowo sprawdzać sobie cenę produktu. Przy rezygnacji z zakupu usuwało się produkt z listy, a jeśli zdecydowaliśmy się na zakup no to mieliśmy od razu podliczone ile za wszystko zapłacimy. Moim zdaniem to była świetna opcja.
@Poludnik20: Tesco kojarzyło mi się w ostatnich latach z brudem, brakiem towaru na półkach, nie remontowanymi kafelkami na podłodze i wyprzedażami na zabawki do -90% - tylko po to tam zaglądałem by wyrwać jakieś LEGO lub nerfa za grosze
źródło: comment_1672501172essr0yVXoeOB3b7LnuY8Xs.jpg
Pobierz@MePix: Może napił się beneDYKTY