Na szybko parę opinii:
Wczorajszy odcinek to była taka mordęga. Źle się czułem, go oglądając, i źle się czuję dzisiaj. Ekspertki to jest dramat do potęgi MILION. Mosak czy Chorzewska byli jacy byli, ale by reagowali... Tutaj przyszła do InPosta i księgowej ekspertka, pogadali sobie i w sumie g---o z tego wyszło? Na co im taki ekspert, to sobie na Wykopie konto mogli założyć i pisać na tagu "przegryw" o porady. Pewnie lepiej
Wczorajszy odcinek to była taka mordęga. Źle się czułem, go oglądając, i źle się czuję dzisiaj. Ekspertki to jest dramat do potęgi MILION. Mosak czy Chorzewska byli jacy byli, ale by reagowali... Tutaj przyszła do InPosta i księgowej ekspertka, pogadali sobie i w sumie g---o z tego wyszło? Na co im taki ekspert, to sobie na Wykopie konto mogli założyć i pisać na tagu "przegryw" o porady. Pewnie lepiej




Urzekło mnie jak laweciarz podczas kłótni przyznał, że no on też nie jest idealny. Przez chwilę myślałam, że nastąpi jakaś większa refleksja czy coś (wiem, naiwne). A on tylko, że no jest uparty i kurtyna xDD