Nie wiem jak wy ale jak widzę że jeden drugiego wyprzedza to kompletnie nie czuję czemu tak się dzieje.
Kiedyś było widać tę subtelną różnicę w przyczepności na zakrętach, prędkości na wyjściu, opóźnienie hamowania. Widać było że ten z tyłu jest po prostu szybszy.
Teraz niby też widać że ktoś dojeżdża i zmniejsza stratę, ale samo wyprzedzanie sprawia wrażenie jakby wyprzedzany nagle dostał niebieską flagę i puszczał oponenta bez walki.
I co
Kiedyś było widać tę subtelną różnicę w przyczepności na zakrętach, prędkości na wyjściu, opóźnienie hamowania. Widać było że ten z tyłu jest po prostu szybszy.
Teraz niby też widać że ktoś dojeżdża i zmniejsza stratę, ale samo wyprzedzanie sprawia wrażenie jakby wyprzedzany nagle dostał niebieską flagę i puszczał oponenta bez walki.
I co













#przegryw