Jestem fanem formatu "Litości" od kiedy się pojawił na YT. Nie raz mi pomagał oderwać się od szarej codzienności w gorszych chwilach. Niektóre odcinki wałkowalem nie raz po wielokroć.
W ub. tygodniu byłem pierwszy raz na żywo i uśmiałem się tak, jak chyba nigdy w życiu na stand-upie, praktycznie do łez. Szkoda tylko, że nie było Kasparka, bo mu coś jebło w plecach. Ale klasycznie dostał duże owacje za swoją nieobecność XD
Antypsiarze z wykopu to ten sam rodzaj człowieka co tutejsi mizogoini, szury czy osoby o skrajnych politycznie poglądach. Ludzie podatni na manipulacje, którzy karmią się hejtem na poszczególne grupy społeczne, wierząc że sami są ofiarami bezpodstawnego hejtu i na siłę chcą się utożsamić w swojej samotności z kimś jeszcze. Kiedy tak naprawdę wpędzają się coraz bardziej w swoją bańkę spierdoinformacyjną, przez podejmowane przez sobie decyzje i rezygnację z chęci poprawienia czegokolwiek najmniejszym
@bizonsky: Najbardziej kisnę z ich zaciekłości, rozumiem że można nie przepadać za psami ale k---a to nie jest najważniejsza rzecz w życiu a uciążliwości dla randomowego wykopka z tytułu tego, że inni ludzie posiadają psy, są względnie niewielki jeżeli w ogóle jakieś natomiast wykopki srają tymi postami tak jak gdyby istnienie psów było najbardziej istotną rzeczą w ich życiu XD
Nie raz mi pomagał oderwać się od szarej codzienności w gorszych chwilach. Niektóre odcinki wałkowalem nie raz po wielokroć.
W ub. tygodniu byłem pierwszy raz na żywo i uśmiałem się tak, jak chyba nigdy w życiu na stand-upie, praktycznie do łez.
Szkoda tylko, że nie było Kasparka, bo mu coś jebło w plecach.
Ale klasycznie dostał duże owacje za swoją nieobecność XD