Od kilku miesięcy prowadzę pewną grę na LinkedIn. Ta gra polega na tym, że raz na tydzień piszę do losowego IT rekrutera w sprawie ogłoszenia, które pojawi mi się na wallu, wybierając ogłoszenie które nie ma podanych widełek wynagrodzenia.
Gra wygląda następująco:
Na początku dziękuję rekruterowi za podzielenie się z innymi fajną ofertą pracy, oraz chwalę firmę szukającą pracowników i inwestującą w polski rynek pracy. Potem daję znać, że jestem zainteresowany udziałem w
Gra wygląda następująco:
Na początku dziękuję rekruterowi za podzielenie się z innymi fajną ofertą pracy, oraz chwalę firmę szukającą pracowników i inwestującą w polski rynek pracy. Potem daję znać, że jestem zainteresowany udziałem w



































- no kawalerze, ale to musisz lubić matematykę, prawda?
- no lubię.
- a masz jakiś ulubiony dział? Hehe
- calki są troszkę zbyt zajmujące, ale lubię hehe, wielomiany, szczególnie przy szeregu Taylora... no i wobec tego pochodne i granice jak
źródło: comment_SlM10KgIDI8Z7wzHIr1NGixcjm3sfDQ8.jpg
Pobierz