Jak cię patusy gonią po ulicy, to masz prawo mieć przy sobie b--ń do obrony, o ile posiadasz pozwolenie, a w tej sytuacji tak właśnie było. Wiem, że część wykopków eskalowałaby konflikt u mamy i taty, czekając na ich reakcję. Policja w Bystrzycy Kłodzkiej nie potrafiła zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwa, co w polskich realiach jest normą, więc ludzie z uprawnieniami są zmuszeni nosić b--ń przy sobie. Chyba że według prokuratury powinni siedzieć zamknięci

duzy_gracz













