@Mlody_Adi napisałeś w taki sposób jakby tych wiadomości było więcej, przynajmniej tak zrozumiałam, sorry. W każdym razie najlepiej już więcej nie pisać i usunąć ze znajomych
Jak ja to polecam to głowa mała! Sałatka z arbuza z fetą! Szkoda, że nie zrobiłem zdjęcia przed konsumpcją, bo wyglądało to zdecydowanie lepiej. Składniki: arbuz pokrojony w kostkę, feta pokrojona również w kostkę ale mniejszą najlepij, sok z połówki cytryny przy porcji na dwie miski, liście mięty spoko, ale nie muszą być. Wszytko po prostu wymieszane bez przypraw. Totalna zajebioza!
@Jormungand: ja się od dwóch lat przymierzam do swoich krzaków, jestem głupia bo jakbym posadzila te 2 lata temu to już bym miała owoce. Na jesień sadzę już bez dwóch zdań. Tylko nie mogę się zdecydować na odmianę.
@Jormungand: a gdzie, wstępna selekcja dała mi z 10 odmian. Miejsca na już mam na 2 krzaki plus ewentualne miejsce, które trzeba wykarczować z korzeni starych krzewów a to będzie przerąbana praca. Ale a sumie masz rację, posadzę byle co zamiast znów sobie w mordę pluć za 2 lata :-)
@czornyj_bumer: ja się kiedyś oburzałam, że mój mąż zawsze się na mnie darł gdy nie chciałam założyć pełnego stroju. Raz mi tylko pozwolił pojechać w trampkach zamiast w butach motocyklowych, w wielki upał. Ale potem właśnie trafiłam na zdjęcia ludzi ze zdartą całkiem skórą bo przecież tylko kawałeczek jadą, co się może stać, gorąco jest, jadą boczną drogą. I już nigdy nawet do głowy mi nie przyszło żeby jechać choćby
Przyjaciółka koleżanki z pracy pojechała sobie na zakupy, zaparkowała przed sklepem. Po powrocie zastała to. Sprawca odjechał, na szczęście na parkingu są kamery. Mam nadzieję, że złapią gnoja #uk #samochody #j--------e
@SADhonda: podobno pickupem, ktoś widział jak odjezdzal. Wygląda jakby zahaczył I wyrwał zderzak cały bo raczej nie przywalił. Co z tego że na biednego nie trafiło? To znaczy że ok, można tak robić? Wykop w pigułce normalnie @account_deleted:
@Zoxico: dam, będę się dowiadywać bo też mnie to ciekawi @Royal_Email: dokładnie. Nawet nie raczyli przyjechać a to jednak trochę większa szkoda niż zarysowane drzwi lub inne, typowo parkingowe uszkodzenie
@sowiq: prawidłowo. Też bym tak zrobiła tak samo jak wzięłabym na klatę konsekwencje swoich czynów. @zuberek90: @SADhonda: będzie na nagraniu, na bank będzie widać czy to właściciel wsiada do samochodu. @Mamut100: roczny mercedes
@Mamut100: mnie tego nie musisz mówić. Nawet już nie komentuję tych tekstów o bogactwie, najwidoczniej każdy kto zarabia trochę więcej niż średnia krajowa to bogacz i nie szkodzi że mu rozjebią samochód, nie jest na minimalnej więc go stać. Logiczne.
@solo_ta: pochwaliłam mimo że mnie cofało @kupczyk: ciesz się. Ja bym wolała żeby ptaszków mi nie przynosił. Jeszcze takiego latającego szczura mi nie szkoda ale innych bardzo, a przynosił mi kosy, szpaki i wróble też :-( na szczęście rzadko.
@Zaff: na jakiej podstawie twierdzisz, że mój kot chodzi po ulicy? Gdyby tak było to zapewne bym przemyślała wypuszczanie go samopas albo rozważyłabym smycz. Nie ma kontaktu ani z ulicą ani z żadnymi psami, wychodzi tylko i wyłącznie do ogrodka, swojego i sąsiadów. Nigdzie dalej nie odchodzi a większość czasu spędza we własnym ogródku. Pozdrawiamy
@Zaff: wybaczam :-) wątpię że w ogóle byłabym w stanie znieść ciągły strach o niego gdyby wychodził na ulicę. Teraz jego najbliższy kontakt z ulicą to gdy wskakuje na furtkę i obserwuje co się dzieje, ale nie schodzi na drugą stronę. Jeśli kiedyś zacznie to od razu montuję to
@seledynowa_panienka: niestety obroża nie przejdzie. Raz się zaplątał w krzaki, drugi raz wrócił do domu z obrożą pod prawą pachą, nie wiem jak tego dokonał ale udało mu się. Trzeci raz nie próbowałam. Mój kot jest lekko łajzowaty i muszę brać na niego poprawkę
@ragdolka: nie, kot jest mój. I będzie wychodził, czy się to jakiejś zielonce podoba czy też nie ;) nie zmienisz mojego podejścia choćbyś mi tu lolowała i wstawala xd co drugie słowo, więc nie trać czasu swojego i mojego, bardzo proszę.
zdarzylo mi się polecieć na PJ, w zasadzie wrócić do Polski bo zgubiłem dowód i miałem tylko taki dokument (okazało sie, że dowód w plecaku)
@D3nat: bardzo często przepuszczają z nieważnym paszportem/dowodem/prawem jazdy jeśli wracasz właśnie do swojego kraju. Co innego wyjazd wakacyjny, wątpliwe, by ktoś wypuścił człowieka bez dowodu.
Niezwykła historia ze Stanów Zjednoczonych. Dwóch braci bliźniaków - Josh i Jeremy Slayers - wzięło ślub z dwiema siostrami bliźniaczkami - Brittany i Brianą. Teraz małżeństwa będą mieszkać w jednym domu.
@ziobro2: jestem palaczem. Nie palę na balkonach, na przystankach, nie palę gdy za mną idą ludzie, nawet stojąc w korku nie palę żeby nie smrodzić ludziom w samochodzie na pasie obok. To się nazywa szacunek do innych ludzi i respektowanie ich prawa do niewdychania śmierdzącego dymu i biernego palenia.
@BarkaMleczna: @Grothar: e tam. Po prostu staram się żyć tak, żeby nie przeszkadzać innym i nie robić tego, czego nie chciałabym aby mnie było robione. Ale może się kiedyś zgłoszę po te kwiaty i referencje :-D
@beroslaw: Tesco ma zajebisty chleb, na zakwasie. Niestety jest go mało, wieczorem nie ma szans by kupić, przynajmniej u mnie. Sourdough bread, chyba najbardziej przypomina nasz pyszny polski chleb.
@beroslaw: @peszmerd: ja mrożę, kroję go, do pojemnika i do zamrażarki. Wyjmuję rano tyle ile mi potrzeba. Zawsze myślałam, że rozmrozony chleb będzie paskudny i mokry a jest świeżutki jak w dzień zakupu.
@Atreyu: w moim Tesco tego nawet nie ma. Jest jeszcze jeden w miarę zjadliwy, rustic coś tam ale nie umywa się do tamtego. I krojony, bez chrupiącej skórki.
Zawsze gdy przyjeżdżam do dziewczyny jej matka przychodzi i gada: ooo remont chyba zrobie sobie co sadzisz córciu albo no my mamy mieszkanie dom i działkę i nie wiem... tę działkę chyba będę remontować... Ten nasz drugi samochód na nowy będziemy zmieniac to sobie córciu bedziesz jezdzila itd xD po co tak się chwalić? Dziewvzyna tak samo czesto się chwali co to nie maja
@CzerstwyPalasz: niektórzy się chyba tak dowartościowują. Jak kupiłam dom to moja ciotka normalnie wywiad ze mną przeprowadziła, jaki metraż, jaki ogródek, po zadaniu tysiąca pytań stwierdziła z zadowoleniem - ee, to mój dom jest większy :-D
@CzerstwyPalasz: naprawdę nie wiem. Ja byłam zażenowana tą rozmową strasznie i nie wiedzialam jak się zachować. Na szczęście to dalsza rodzina bo ta najbliższa jest świetna i normalna.
Nastąpił jeden z najsmutniejszych dni w moim i nie tylko moim życiu. Dzisiaj w nocy odszedł od nas ukochany psiak, przyjaciel , oczko w głowie całej rodziny. W nocy, mimo niesamowitej akcji ratunkowej ,nie udało nam się uratować życia naszemu ukochanemu psiakowi, poszedł na wieczny spacer. Dajcie mirki na pocieszenie jednego plusika, abym znalazł w sobie tyle siły i spokoju ducha, gdy będę musiał przekazać tą straszną informację mojej 10 letnie córeczce,
@Radziox: nie, nie każdy tak powie. Ja szczerze mówiąc byłam zdziwiona gdy dowiedziałam się, że ludzie biorą kolejne zwierzę czasem po kilku dniach od śmierci poprzedniego. I ok, rozumiem, ale są też tacy jak ja-mnie zajęło prawie 5 lat zanim byłam w stanie wziąć kolejne zwierzę i minęło ponad pół roku zanim je pokochałam. Także nie generalizuj, każdy sobie inaczej radzi.