Krzysztof chyba najwięcej zyskał, bo dojrzał w jakiś sposób. Dostrzegł coś co wcześniej było dla niego totalnie niedostrzegalne, a wszyscy widzieli. Jakieś obycie zyskał.
Podobno Laweciarz usłyszał jak świadkowa mówi do Katechetki o nim, że chyba długo był singlem. A jak wiadomo Krystian nie lubi słowa singiel. Uważa je za zbyt wyszukane jak na jego miarę. Woli swojskie KAWALER.
@klawiszs w poprzedniej edycji podobnie było u Agaty, wygrany kandydat (tirowiec) też się średnio cieszył, ale tam został bo Niemiec sam przytomnie za wczasu spieprzył.
TVN robi piękną antyreklamę całej branży psychologii i terapii par tymi pokrakami, które wystawił jako ekspertki. Myślałem, że już w zeszłym sezonie osiągnęły dno tym “naśladowaniem” Boczka na odcinku finałowym, ale to co dzisiaj się odwaliło u Breivika to jest szczyt.
Psycholog podnoszący głos na jednego z “pacjentów”, w tak standardowej sytuacji, kwalifikuje się do odebrania uprawnień, bo to znaczy, że sama nie potrafi sobie poradzić z własnymi emocjami. I jeszcze ta
@hiszpanskizdobywca: myślisz, że kompetentny psycholog zgodziłby się brać udział w tym cyrku? Zostają im tylko juleczki po wyzszej szkole psychologii w Wałbrzychu
pamiętam jak boczek żarł w jakiejś w restauracji i nie ściągnął przez cały pobyt tam tej swojej kurtki. Człowiek nieokrzesany #slubodpierwszegowejrzenia
Czyli mężczyzna który: -ma ciągłość zatrudnienia -nie był na L4 w ciąży -nie był na macierzyńskim -nie pobiera świadczeń na dziecko (800+ itp) -nie korzysta z opieki nad chorym dzieckiem
Jakieś obycie zyskał.
#rolnikszukazony