Kolejny sukces, pijcie że mno kompot!
Znowu udało mi się wyspać, ale żadnych snów od kilku dni, mam nadzieję że znowu nie nadejdą falą.
Jutro do roboty i oczekiwanie na piątek bo wracamy do kraju na święta.
Wczorajsze pytanie od @GRBAS
jesteś za granicą w celach zarobkowych na chwilę a żona została w kraju? Przed wyjazdem już było chlane?
Czy przez picie miałeś sytuację że traciłeś jakaś część majątku /drogie rzeczy oprócz
Znowu udało mi się wyspać, ale żadnych snów od kilku dni, mam nadzieję że znowu nie nadejdą falą.
Jutro do roboty i oczekiwanie na piątek bo wracamy do kraju na święta.
Wczorajsze pytanie od @GRBAS
jesteś za granicą w celach zarobkowych na chwilę a żona została w kraju? Przed wyjazdem już było chlane?
Czy przez picie miałeś sytuację że traciłeś jakaś część majątku /drogie rzeczy oprócz













Okazało się dzisiaj, że do domu pojadę już w środę, a nie w piątek jak wcześniej zakładałem uwierzcie radości nie ma końca.
Jeżeli uda się wytrzymać w postanowieniu to będą pierwsze trzeźwe święta i nowy rok od bardzo bardzo bardzo długiego czasu.
Cieszę się na tą myśl niezmiernie, a jeszcze bardziej cieszyć