Hej Mirki. Zastanawiam się, czy kręcić aferę, czy raczej odpuścić temat.
W skrócie, jeden z autoryzowanych serwisów pewnej marki samochodów dwukrotnie robił diagnostykę usterki w moim aucie (nie działał masaż fotela kierowcy). Według „specjalistów” z tegoż ASO do wymiany miała być cała mata masująca, a koszt z wymianą opiewał na 6400 złotych XD. Mam na to wszystko papiery, wycenę i ich „diagnozę”.
Napisałem potem na forum marki o moim problemie i trafiłem na prawdziwego
W skrócie, jeden z autoryzowanych serwisów pewnej marki samochodów dwukrotnie robił diagnostykę usterki w moim aucie (nie działał masaż fotela kierowcy). Według „specjalistów” z tegoż ASO do wymiany miała być cała mata masująca, a koszt z wymianą opiewał na 6400 złotych XD. Mam na to wszystko papiery, wycenę i ich „diagnozę”.
Napisałem potem na forum marki o moim problemie i trafiłem na prawdziwego














Mam na oku Hondę VFR 800. Koszt około 22k, możliwe że da radę zejść z ceny.
Moto sprowadzone z Francji, obejrzałem i przejechałem się na nim.
Odpala
źródło: 1879913918_honda-vfr-800-f-white.wheels.jpg.fbc5eba9563e5d9f4b976e2f7a4f8c28
Pobierzmoto jest z francji czyli było jebnięte. pytanie czy było położone i były pęknięte plasiki czy spawane, jeśli nie umiesz tego sam ocenić to warto kogoś złapać kto