Wiem, że temat może już zbyt mocno wałkowany, ale zasłyszałem ciekawą opinię:
Jeśli już mamy ciapaków przyjąć, to niech faktycznie przyjmą ich księża do poszczególnych parafii po jednej rodzinie. W ten sposób się rozproszą, będzie łatwiej ich kontrolować, nie będą się grupować.
Swoją drogą zastanawiam się w jakim kraju żyjemy, skoro jakiś koleszka w białbym prześcieradle, gdzieś we Włoszech mówi, że chrześcijanie mają obowiązek przyjąć tych ludzi i znajdują się tacy, którzy
Jeśli już mamy ciapaków przyjąć, to niech faktycznie przyjmą ich księża do poszczególnych parafii po jednej rodzinie. W ten sposób się rozproszą, będzie łatwiej ich kontrolować, nie będą się grupować.
Swoją drogą zastanawiam się w jakim kraju żyjemy, skoro jakiś koleszka w białbym prześcieradle, gdzieś we Włoszech mówi, że chrześcijanie mają obowiązek przyjąć tych ludzi i znajdują się tacy, którzy









1. Nagroda
2. O------l
Ja bym tam sobie dał nagrodę... :D
Wchodzę,
- no siema co tam
No to git :D