#policja #stopcham #polscykierowcy Sytuacja z wczoraj. Przechodzę przez pasy, zauważam tak zaparkowane auto, centralnie na pasach. Akurat przejeżdża policja to zatrzymałem radiowóz i pytam pana i pani policjant "czy można tak zaparkować samochód?". I tu się powoli zaczyna karuzela. "Które? Jak zaparkowane?", no te tutaj, centralnie na pasach i pokazuję palcem. Swoją drogą oddalone jest o 6 m od nich. W odpowiedzi usłyszałem, że no "raczej"
Do tych którzy wszędzie piszą że wystarczyło kupić ubezpieczenie - spróbujcie znaleźć ubezpieczyciela w miejscu które zalewa co 10 lat bez horrendalnych składkek.
W waszym wyobrażeniu każdy na takiej wiosce może sobie pozwolić na płacenie kilka koła miesięcznie, żeby w razie wypadku i tak nie mieć pewności czy się coś uda odzyskać. W niezłej bańce żyjecie
Będąc jakiś czas temu niedaleko Bydgoszczy, postanowiłem odwiedzić miejsce, które stało się kultowe, dzięki jednemu krótkiemu filmikowi, jaki został tutaj nagrany. Chodzi o amatorski filmik pod tytułem „Paweł Jumper”, nagrany w 2006 roku telefonem komórkowym. Akcja rozgrywa się w Raciniewie, niewielkiej wsi położonej w województwie kujawsko-pomorskim.
W nagraniu widać tytułowego pana Pawła, który decyduje się na swoim bolidzie skoczyć z około 1,5-metrowej rampy. Jego wyczyn kończy się wielką porażką, gdyż spada on z
@aleksanderpalisander: no i ja się pytam człowieku dumny ty jesteś z siebie zdajesz sobie sprawę z tego co robisz?masz ty wogóle rozum i godnośc człowieka?ja nie wiem ale żałosny typek z ciebie ,chyba nie pomyślałes nawet co robisz i kogo obrażasz ,możesz sobie obrażac tych co na to zasłużyli sobie ale nie naszego WOJTKA polaka naszego rodaka wielką osobę ,i tak wyjątkowa i ważną bo to nie jest ktoś tam
Czeka mnie dziś dość spora trasa do rodziny. Nie lubię takich podróży, więc trochę tym żyje od kilku dni. Trasa to około 120 km, a w poniedziałek powrót, więc łącznie niecałe 250 km.
Sprawdziłem generalnie wszystko w aucie, byłem na przeglądzie, ale jedno nie daje mi spokoju, jak sprawdzić czy w kole zapasowym jest odpowiednio powietrza, gdybym w razie czego złapał „kapcia” i musiał zmieniać?
Sytuacja z wczoraj. Przechodzę przez pasy, zauważam tak zaparkowane auto, centralnie na pasach. Akurat przejeżdża policja to zatrzymałem radiowóz i pytam pana i pani policjant "czy można tak zaparkować samochód?". I tu się powoli zaczyna karuzela. "Które? Jak zaparkowane?", no te tutaj, centralnie na pasach i pokazuję palcem. Swoją drogą oddalone jest o 6 m od nich. W odpowiedzi usłyszałem, że no "raczej"
źródło: 1000001886
Pobierzźródło: temp_file6776996704792452365
Pobierz