Pilnie potrzebny kocioł elektryczny do wygrzania posadzki. Może ma ktoś wypożyczyć albo namiar na jakąś wypożyczalnie? Lublin.
Błagam plis pomóżcie bo przez opóźnienie dewelopera będziemy musieli pójść mieszkać z dwumiesięcznym Synkiem pod most :)))))
Potrzebujemy jak najszybciej wygrzać wylewkę podłogówką na budowie. Dosłownie kilka dni grzania, żeby mogli nam położyć panele i żebyśmy mogli dalej wykańczać dom. Musimy wyrobić się do końca stycznia by doprowadzić dom do stanu, w którym da się mieszkać z
@akNe: no to przy 15mm można kłaść panele w ciepłym domu bez wygrzewania po 5 dniach. To jest cementowo polimerowa zaprawa więc jeśli dali wody odpowiednią ilość to jest to „mieszanina stechiometryczna” i nic wody w tym po utwardzeniu nie zostaje do odparowania.
@akNe: Boże, nie wyobrażam sobie jak musiało być Wam ciężko, zwłaszcza Tobie 😢 ból dziecka rozdziera serce rodzica😢 czy karmienie wg godzin miało w ogóle jakieś uzasadnienie? Ja nawet mm podaje na żądanie. Powolutku złapiecie rytm, z każdym dniem będzie ciutkę lepiej. Tadzio jest przesłodki, życzę mu dużo zdrówka i pięknego dzieciństwa ❤️
@akNe: ok przykro mi to czytać wszystko, ale ważne, że mały już na świecie chyba, co? Także zdrówka dla malucha, żeby się wszystko ułożyło. Dużo siły dla was przy okazji (づ•﹏•)づ
@akNe: nagrzewnicami tego nie zrobisz bo wylewka musi być wygrzana od środka i w całej swojej objętości a nagrzewnice będą ci grzały całą chałupę i w żaden sposób to ciepło nie wniknie do posadzki
wygrzewanie posadzki poza oczywiście suszeniem jej z pozostałości wody pełni też rolę usuwania naprężeń w posadzce, które później mogły by powodować jej pękanie
Mały siusia, ale mamy poszerzone miedniczki w nerkach, moczowody i bardzo grubą ścianę pęcherza, która rośnie w ogromnym tempie. Wychodzi na to, że Mały sika bardzo wysiłkowo. Ogromnie martwię się o to, w jakim stanie się urodzi i czy będzie dało się doprowadzić leczeniem ten pęcherz do normalnej pracy. Jeśli nie, mamy wizję cewnikowania przez całe życie, wyłanianie jakichś przetok - przeraża mnie to cholerenie.
Ciągle trudno jest mi w to uwierzyć, ciągle boję się to powiedzieć na głos, ale JEST DOBRZE.
Byliśmy w Warszawie, mieliśmy wykonane bardzo dokładne USG. Mały pięknie pokazał nam na USG jak siusia 💚 pęcherz napełnia i opróżnia się prawidłowo.
Lekarze powiedzieli, że mieliśmy ogromnie dużo szczęścia. Nie było zbyt wiele szans na to, że pęcherz opróżni się sam. Jeśli by tak się nie stało - jedyną możliwością byłaby operacja wewnątrzmaciczna u Profesor
Dzisiaj jesteśmy już w domu. Przynajmniej na razie.
USG przed wypisem pokazało bardzo malutki pęcherz u Tadzia, ładnie opróżniony. Dalej są niewielkie poszerzenia moczowodów oraz układów miedniczkowych w nerkach, ale może to być po prostu następstwo zastoju, który był i teraz wszystko może wracać powoli do normy. Tak bardzo bym tego chciała, modlimy się o to.
Dalej jest okropnie dużo strachu, boję się cieszyć.
@akNe: w Twoim przypadku czytanie o "takich samych przypadkach" powinno być karalne. Moja pierwsza ciąża miała kilka gorszych momentów. Jeszcze na samym początku przez kilka dni przeczytałam pół internetu żeby poszukać historii z podobnymi problemami. Oczywiście wyszło mi, że na pewno zaraz poronię. Nie będę Ci mówić jak siadło mi to na psychike, bo sama pewnie tego doświadczasz. Serio nie rób sobie tego. Każda historia jest inna, możesz przekopać cały
@akNe: jak byłam na patologii to sobie tłumaczyłam, że moje samopoczucie jest ważne dla dziecka i starałam się być spokojna, choć nie było łatwo. Namiętnie oglądałam pranie dywanów i wizyty u groomera zwierząt. To mi pozwalało nie myśleć... Wierzę i życzę Wam bardzo gorąco, by Tadzik urodził się zdrowym różowym bobaskiem 💚
Pęcherz naszego małego Tadzia zmniejszył się znacznie.
Dalej jednak rokowania są niepewne, nie wiadomo, w którym kierunku będzie to dalej szło. Lekarze są ostrożni. Modlę się o to, by wszystko zaczęło się prostować, by ten ogromny pęcherz i blokada w odpływie moczu już nigdy nie wróciły. By nerki pracowały dobrze. Nie wiem czy to możliwe, strasznie się boję.
W piątek wychodzę ze szpitala w Lublinie a w poniedziałek jedziemy na konsultacje do Warszawy.
Leżę właśnie po zabiegu amniopunkcji. Czekamy na wyniki, część powinna być w ciągu kilku dni. Na dokładniejsze z mikromacierzy będziemy musieli dłużej poczekać.
Sama amniopunkcja nie bolała, coś jak pobieranie krwi, ale to było okropne przeżycie. Przeleżałam z zamkniętymi oczami i odwrócona głową, modląc się. Po zabiegu się popłakałam.
Potrzebuję dużych talerzy z Ikea z serii Silversida. Siostra kupiła niemal całą zastawę, a duże talerze miały wrócić później na sklep. Niestety nie wróciły i najprawdopodobniej nie będą już do dostania u nas w Lublinie i została bez talerzy :( chciałabym jej zrobić prezent na nowy dom (ʘ‿ʘ)
Przyznam, że od początku wykopaki skrycie marzyłam, żeby dostać pakę od jednego z organizatorów xD i w tym roku dostałam pakę od samej @Shyvana ! Wiem, że mi zazdrościcie ( ͡°͜ʖ
@akNe: uuuuuu pakujesz się w bana od gusto ( ͡°͜ʖ͡°)
Jeśli wygram żelki to oficjalnie przekażę je @Shyvana bo pomimo, że trochę nas łączy to akurat żelki nas dzielą xD ja ich bardzo nie lubię a @Shyvana bardzo lubi i zdecydowanie na nie zasłużyła!
Błagam plis pomóżcie bo przez opóźnienie dewelopera będziemy musieli pójść mieszkać z dwumiesięcznym Synkiem pod most :)))))
Potrzebujemy jak najszybciej wygrzać wylewkę podłogówką na budowie. Dosłownie kilka dni grzania, żeby mogli nam położyć panele i żebyśmy mogli dalej wykańczać dom. Musimy wyrobić się do końca stycznia by doprowadzić dom do stanu, w którym da się mieszkać z