#bieganie
W bawełnie nie da się już biegać.
A w "plastiku" sutki mnie bolą.
Plastry się odklejaja na tyle żeby przestać chronić.
I nie lubię
Cos innego?
W bawełnie nie da się już biegać.
A w "plastiku" sutki mnie bolą.
Plastry się odklejaja na tyle żeby przestać chronić.
I nie lubię
Cos innego?










Dżizas, ale mi dogrzało. No ale znowu wstałem o 6 żeby nie biegać, za to po pracy - w las. 4x10 minut tempa, w zasadzie pod górę, a właściwie to pod Bukową Górę - dziś zmachało mnie to konkretnie.
Swoją drogą fajnie tak czasem pobiec w inną stronę niż zwykle, stadardowo wiem, że "z parkingu na drugi parking są 2 km, potem 2 km do torów i 2300