@Zgrywajac_twardziela: wszystkie auta wtedy tak wyglądały, mogłeś na tą samą bryłę walnąc znaczek toyoty albo fiata i nikt by nie powiedział, że coś nie halo
Ciekawe ile za równy miesiąc będę mieć na tym liczniku napstrykane energii? Licznik mierzy zużycie energii elektrycznej na ogrzanie ciepłej wody w bojlerem 120L dla pięciu osób.
@komakow: W restauracji, którą mam najbliżej domu, porcja zajebistych żeberek przed samą pandemią kosztowała 33 złote. Teraz 47 i szczerze powiem że dosięgnęły mojego limitu cenowego.
@komakow: po samych cenach śmiesznych kebabów widać, kiedys to był fastfood dla Polaka za dyszkę, teraz za średniego 20-25 to zaczynasz się zastanawiać czy jednak obiadu nie zrobić
Na jesieni to może być dopiero kombo. Niewyprzedane budowy będą stały zbyt długo. Kolejna fala wirusa (wszyscy już zapomnieli, co?) wygoni studentów i część pracowników na zdalne. Inflacja może dobijać do 20%. Paliwa stałe jak wungiel wywalą na Andromedę. Stopy nawet nie wiadomo ile ale FED i EBC będą już po podwyżkach, więc my też będziemy musieli.
Takie luźne zgadywanki, żadna projekcja, ale kto chce to go zawołam tutaj 15 października.
@MaxVerstapen: Raczej myślę, że będzie spadać. W piekarniach lepsze bochenki chleba dobijają już do 15 zł. Weź tu wytłumacz emerytce, że za słonecznikowy na zakwasie ma płacić tyle ile niedawno za burgera w knajpie czy zestaw obiadowy w barze.
Na wykopie ostatnio było zdjęcia z modelarstwa przedstawiające rosyjskiego żołnierza, który niesie żeliwny kaloryfer. Większość wykopków pisało, że nierealistyczne, bo nie podniósł by takiego kaloryfera. Zaproponowałem, że sprawdzę czy da radę unieść taki kaloryfer, bo akurat po remoncie miałem taki zdemontowany. Mój żeliwny kaloryfer jednak ma 10 żeber to test nie do końca spełnia założone warunki (mój jest cięższy). Mogę stwierdzić jednak, że da radęnieść taki kaloryfer na ramieniu. Zdjęcie jako
@JanLaguna: 480km to Himars może przejechać. Zasięgu to ma ~70km. USA ma też rakiety o dłuższym zasięgu, ale przecież może dać Himars tylko ze słabszą amunicją. W czym problem?
@JanLaguna: to w co graja w końcu usa? Czy sami do konca jeszcze nie wiedza? Rozumiem strategie stopniowego pokonania rosji, żeby wykluczyć "uzasadnione" użycie atomu przez onucarzy ale to zwlekanie teraz z dalszymi dostawami broni + nie wzięcie twardo za ryj niemców może pokrzyzować wszystkie plany na ustabilizowanie europy poprzez długotrwałe pokonanie rosji i wzięcie się za chinoli. Gdzie sens, co jest dalej? Jak do tej pory szło koncertowo ale
@JanLaguna Trochę śmieszy mnie ten potężny sojusz Polski, Ukrainy i Litwy. Ukraina to państwo zniszczone wojną, Litwa ma PKB na poziomie Warszawy a Polska nie posiada żadnej sensownej polityki zagranicznej, bo wszystko jest robione na użytek wewnętrzny. Komu ten sojusz ma zagrozić? Raczej Niemcy się wkurzają, bo im dłuższa wojna tym dłuższa niepewność na rynku surowcowym i coraz więcej miliardów trzeba przeznaczać na pomoc Ukrainie. Oni to chcieliby ten konflikt szybko
Moim największym marzeniem ostatnich tygodni było zwiedzenie nowej patoinwestycji przy Bonarce. Ilekroć jechałem swoim gruzem spełniającym normę Euro 3, huczącym głośno na chińskich zimówkach i biorącym olej, zastanawiałem się nad tempem poszarzenia elewacji niedokończonego jeszcze bloku, płucach przyszłych lokatorów mających w nim zamieszkać oraz... Nie, nie myślałem o niczym, po prostu gapiłem się na drogę i tylko pod nosem cicho psioczyłem, że coś mi zasłania widok.
@Caracas dlaczego nie możecie przyjść na plażę i sami otworzyć własnego biznesu np. ze sprzedażą kukurydzy (gwarantuje, że smutni Panowie odwiedzą Was po kilku godzinach na plaży)
Miraski i Mirabelki! Choroba przygniotła mnie do łóżka, a że nie lubię leżeć bezczynnie, to przygotowałem raport specjalny (standardowy raport będzie w niedzielę). Jako, że sporo się dzieje na froncie, to było o czym pisać. Jednak z uwagi na zawalone górne drogi oddechowe i ból głowy mogłem nie zauważyć jakichś drobnych literówek za co najmocniej przepraszam. Miłej lektury!
źródło: comment_1655192424CG6EuKTJPOwKZRpZko0TsP.jpg
Pobierz