FSO Polonez 1500 - Straż Miejska Wrocław, 1992. Skala 1/43. Wykonał mój kolega Piotrek z manufaktury Diecast Art.
FSO Polonez 1500, którego model prezentuje, najprawdopodobniej wykorzystywany był wcześniej jako samochód służbowy wrocławskiego magistratu. Następnie został przystosowany do roli radiowozu otrzymując pas ostrzegawczy koloru pomarańczowego oraz belkę ostrzegawczą Elektra LZ. Na przednich drzwiach znajdował się napis Straż Miejska, herb miasta Wrocławia umieszczono na przednich błotnikach, a numer taktyczny na tylnych błotnikach. Samochód znajdował się
Ja już mordeczki na dworcu, lecę do Warszawy, ziomek co go nie widziałem lat tysiąc, ma mi nawinąć robotę w gastro, a Polska B wymiera i lepiej nie będzie, trza uciekać. Trzymajcie kciuki
Pokolenie trzydziestolatków nie jest słabe. Ono zostało wychowane w obietnicy, której świat nie dotrzymał. Dzisiejsi trzydziesto- i trzydziestoparolatkowie są jednym z najbardziej psychologicznie przeciążonych pokoleń ostatnich dekad. Nie dlatego, że „nie chce im się pracować”. Nie dlatego, że są roszczeniowi. I nie dlatego, że „kiedyś ludzie mieli gorzej”.
Ich dramat polega na czymś innym: dorastali w epoce wielkiej obietnicy możliwości.
(...) Odkąd zrozumiałem, jak ogromny wpływ na życie mają warunki startowe, dużo mniej zazdroszczę innym i rzadziej obwiniam siebie. To serio porządkuje głowę. Takie rzeczy powinny być omawiane w szkole.
@paluszki_rybne: o toto. kiedys to wszystko z----------o do przodu, tak gdzies do 2015, moze nawet 2020. Caly swiat szedl do przodu pod wzgledem techologicznym, komputery, telefony i internet rozwijaly sie w kosmicznym tempie. Do tego caly świat napędzał się po kryzysie z 2008, dajac wrazenie, szczegolnie mlodym w tamtych czasach, ze wszystko moze isc tylko do przodu. Do tego dochodzi nasz kraj, ktory po wejsciu do UE zaczal nadganiac reszte
#wroclaw