Ja rozumiem, że można nie pałać miłością do filozofów, ale to co robi Dragan podpada już chyba pod jakąś manie ... I skąd u niego to usilne przekonanie, że jesteśmy idiotami, nie jesteśmy zdolni do pojmowania skomplikowanych rzeczy, i " Einstein się ciągle mylił " powtarzane miliard razy ... Oczywiście nie twierdzę, że jesteśmy zdolni do kompletnego poznania/zrozumienia otaczającej rzeczywistości, ale na chwilę obecną nie widzę powodów, aby tak zatwardziale podkreślać naszą ułomność
#anonimowemirkowyznania Jak się czują osoby inteligentne 148iq lub coś około tego pośród zwykłych? Co widzą w w 4D czy jak? Znają odpowiedź przed zadaniem pytania?
Po prostu ktoś taki powiedział mi że z jego perspektywy jestem upośledzony, a ja mam dwa kierunki techniczne. xD.
Proszę żeby ktoś ujął to w swoich słowach jak się takie osoby widzi, jak one widzą nas.
@AnonimoweMirkoWyznania: zalecam nie przejmować się cyferkami i samemu rozwijać swój potencjał, jeśli ma się na to ochotę. Tak będzie najzdrowiej ( ͡°͜ʖ͡°)
@Evert: inna sprawa, że nawet wyniki egzaminów zewnętrznych są w pewnym sensie obarczone błędem wynikającym z niezależnych od nauczyciela czynników - weźmy choćby jednego nauczyciela, który pracuje z uczniami w liceum, którzy są mocno zmotywowani do nauki i/lub zainteresowani materiałem, a więc niezbyt musi się do swojej pracy przykładać, a z drugiej strony nauczyciela z podstawówki, który musi dodatkowo walczyć z tym, że niektórzy uczniowie nie wynieśli z domu odpowiedniej
Czy ktoś ma coś na ten temat, alb wie, czym jest dodawanie,, odejmowanie, mnożenie, dzielenie i tak dalej?
Jak należy rozumieć przemienność dodawania. Mam w książce "repetytorium szóstoklasisty" takie zadanie: W klasie mamy 15 dziewcząt i 9 chłopców. Aby wiedzieć ilu jest uczniów w tej klasie wykonujemy dodwanie: 9+15=24.
Do liczby chłopców możemy dodać liczbę dziewczynek. Możemy dodać liczbę chłopców do liczby dziewcząt i otrzymać ten sam wynik. Taką własność nazywamy przemiennością.
#matematyka zastanawia mnie dlaczego istnieją liczby urojone i czyli pierwiastek z -1 a nie ma np liczb cartmanowych czyli 1 dzielone na 0 ( ͡°͜ʖ͡°). Proszę o normalne wypowiedzi i dowody a nie o hejt i argumenty ad personam.
@EricCartman69: najprostsze wyjaśnienie, nieodwołujące się do matematyki wyższej: tak jak mnożenie jest wielokrotnym dodawaniem, tak dzielenie można zinterpretować jako wielokrotne odejmowanie, np. 15/3 = 5, bo 15-3-3-3-3-3 = 0. No i teraz pytanie, ile razy trzeba odjąć 0 od 1 żeby otrzymać 0? Czy taka operacja jest wykonalna?
Mirki. Generalnie problem jest taki, że nie potrafię się na długo skupić i wytrwale dążyć do jakiegoś celu.
Jak coś nie przynosi od razu rezultatu to się poddaję i to p------ę. Dlatego nie nadaję się do żadnej roboty, bo jak ktoś mi nie płaci bardzo dużej sumy za to co robię to poddaję się i nie umiem się przyłożyc.
Mam jakąś dysfunkcję układu nagrody. IQ mam wysokie 130-140 według różnych testów, a
@Ynfluencer: Idź do lekarza (najlepiej dobrego psychiatry) i powiedz, że cierpisz na taki deficyt uwagi. Być może to kwestia kilku witamin dla mózgu, albo może cierpisz na jakieś inne schorzenia, które utrudniają skupienie na jednej czynności i motywację. Poza tym, przyjrzyj się dokładnie jak wygląda twój tryb życia - ile śpisz, ile wypoczywasz, czym się odżywiasz itd. To małe rzeczy, a mają kolosalny wpływ.
Nienawidzę moich studiów informatycznych, jedyny powód, dlaczego tam jestem to moi rodzice i ich "ucz się, bo będziesz sprzątaczką". Jestem na zaocznych, a wbrew pozorom tam jest chujnia z grzybnią. Nawet k---a nie mogę okna otworzyć, bo chłopacy i dziewczyny gadają że im zimno xD
Chciałbym tak z moją dzisiejszą wiedzą matematyczną, wiedząc że istnieją liczby ujemne, zespolone, że jest coś takiego jak liczba eulera, złoty podział itp trafić do czasów w których jakiejś części z tych rzeczy nie znali jako tamtejszy matematyk. Nie znam dowodów, równań, czy nie umiem wyprowadzić większości z tych rzeczy, po prostu mam świadomość ich istnienia. I po prostu mogłoby to być takim dość ciekawym przeżyciem odkrywać przez całe swoje życie matematykę,
@Niebadzsmokiem: gdybyś trafił do czasów pitagorejczyków i próbował im wprowadzać liczby niewymierne, to w najlepszym przypadku doczekałbyś się uznania za głupka ( ͡°͜ʖ͡°)
#fizyka #studbaza #matematyka