@KwadratF1: jakby nic nie wygrała, to by dziś już nie było niepodległej Ukrainy, a w Polsce by odwieszali zasadniczą służbę wojskową, a na Litwie/Łotwie/Estonii byłaby powszechna mobilizacja (ultimatum Ławrowa wobec NATO z końcówki 2021)
@KwadratF1: To poczekajmy jeszcze trochę ( ͡°͜ʖ͡°) Polska została trzy razy rozebrana, zniknęła z map na ponad 100lat i przegrała tak naprawdę dwie wojny światowe, a jednak w 2k22 Polska nadal jest niepodległa a my siedzimy sobie na polskim forum.
Tak samo jak ciężko nazwać sytuację ukrainy "Wygraną" tak samo ciężko nazwać sytuację rosji "wygraną" - bo co niby osiągnęła Rosja? zgruzowany teren? sankcje?
Pierwszy test nowych opon tufo thundero - fajnie się toczą, jakaś tam przyczepność na szutrze jest. Zobaczymy jak odpornością na przebicia i zasięgiem.
Jeżdżę na nich ponad rok, parę gum było - wszystkie na szkłach na drodze rowerowej w mieście. Bardzo ciężko też osadzają się na obręczach bez kompresora nie podzchodz.
@onpanopticon: Smutno Mirku :( Ale skazać na cierpienie to też nie dobrze. Ciesz się tym co było. I zrobiłeś najlepsze co się dało, czyli byłeś z nią do końca.
mam dwoje #dzieci w wieku wymiany zębów na nowe, stałe znaczy. Młody praktykuje już to od dwóch lat, za każdym razem dostawał od tzw. wróżki-zębuszki 20zł. Znaczy nigdy w te bzdury nie wierzył ale kasa jest kasa, więc przyjął konwencję zabawy i w sumie ok.
Czas na młodszą siostrę nadszedł. Typowy różowy pasek, serio... Wyrwała sobie zęba, wsadziła pod poduszkę i na drugi dzień zgodnie z zasadami "gry" pod poduszką leżą grzecznie dwie
Byłem przekonany, że po ostatnim przebiciu dętki teraz będzie ok, bo od środka opony nie wyczułem czegoś wystającego. Nic bardziej mylnego.. w piątek po 30 km ponownie spadło powietrze, więc musiałem skrócić trasę. W domu po BARDZO dokładnym sprawdzeniu okazało się, że w miejscu opony gdzie normalnie wbijają się kamyczki tym razem dołączył incognito mały twardy kolec (zdjęcie w drugim poście) który po trochu
@mam_tu_niezly_ubaw_: @arbuzo: cateye bm45 @Krzysztof53647: teoretycznie leci sporo kcal na rowerze ale ja lubię dużo jeść więc waga zbytnio nie leci w dół Ale jak zrobiłem sobie dietę na około 2.5kcal + rower to 3 kg w miesiąc poleciało
Cześć Mirki, Dawno nas nie było, a w skrzynce pojawiają się czasem pytania o rabat. Obecnie mamy walentynkową promocje -20% na wszystkie kombinezony, więc zapraszamy na https://bonamera.com
Wiemy, że w tym wpisie nie może zabraknąć #rozdajo ( ͡°͜ʖ͡°) W piątek wieczorem #mirkolos wybierze Mirka lub Mirabelkę. Zwycięzca może
Dziś ok. godz. 9:00 w Castoramie dopadło mnie dwóch funkcjonariuszy policji. Za brak maseczki oczywiście. Skierowany zostanie wniosek o ukaranie mnie do sądu, bo nie przyjąłem mandatu. Plusujących zawołam do wpisu z rozstrzygnięciem sprawy. Covidian i płaskoziemców proszę o nieudzielanie się w tym wątku.
PS. Jeden z policjantów szczerze życzył mi wygranej w sądzie i tłumaczył się, że nie robią tego chętnie, ale "interwencję" pozostawia drugiemu z nich, jakiemuś młokosowi niższemu stopniem
@PSY_DELIC: Pewnie tak, ale nikogo nie oceniam i nie wnikam jakimi pobudkami się kierował. Przysługuje mi prawo do dochodzenia swoich praw przed sądem, więc to zrobiłem.
15 grudnia to Międzynarodowy Dzień Herbaty. Pochodzenie słowa, określającego ten bodaj najsłynniejszy napój dzieli się na dwie odnogi: pochodne południowochińskiego "te" oraz pochodne północnochińskiego "cha" ("cza"). W rzeczywistości oba słowa określają dokładnie to samo, chodzi tylko o różnice dialektowe. Jednak to, w jaki sposób nazywa się herbatę w danym języku, mówi nam całkiem sporo o tym, skąd dany naród nabył kulturę jej picia. Infografika poniżej w uproszczony sposób przedstawia nam tę zależność
@Lifelike: Kilka lat temu bywałem w delegacji w małym hotelu w Hadze (dokładniej to chyba w Scheveningen). Prowadziła go taka mała Filipinka, może Tajka - no generalnie gdzieś z tamtych rejonów. Jak na śniadaniu był mniejszy ruch, to się zgadaliśmy, że jakaś jej babcia czy prababcia była Polką. I że była w Polsce kiedyś (jeszcze za komuny) i że to co pamięta najbardziej, to że wszyscy ciągle pili herbatę. Bardzo
Młodzi skombinowali czerpak, który przywiązali sznurkiem i pod podważeniu klapy /okiennicy/ wyrzucali ten czerpak, któy napełniał się śniegiem wciągali do wagonu i wsypywali do garnka na piecu, otrzymywaliśmy dodatkową porcję wody. Była brudna ale gasiła pragnienie. Jechaliśmy tak dalej i dalej, nie wiedzieliśmy dokąd. Pociąg zatrzymywał się tylko w nocy, aby powyrzucać zmarłych, zabrać chorych i daćto pożywienie. Zanim dojechaliśmy do Nowosybirska, przewożono nas po kilka