Planowanie podróży po USA i... trzeba coś odpuścić.
Zaczynam dochodzić do wniosku, że lepiej nie rezygnować z dnia w Yellowstone ani z Parku Sekwoi tylko po to, żeby zaliczyć San Francisco.
Szczerze mówiąc – SF trochę mnie zniechęca. Dużo opinii o tym, że jest niebezpiecznie, a nie mam ochoty się stresować zostawiając wypożyczony samochód z całym naszym dobytkiem w środku.
Poza tym – co tam chciałem zobaczyć? Golden Gate, Alcatraz, krętą Lombard Street i jedną
Zaczynam dochodzić do wniosku, że lepiej nie rezygnować z dnia w Yellowstone ani z Parku Sekwoi tylko po to, żeby zaliczyć San Francisco.
Szczerze mówiąc – SF trochę mnie zniechęca. Dużo opinii o tym, że jest niebezpiecznie, a nie mam ochoty się stresować zostawiając wypożyczony samochód z całym naszym dobytkiem w środku.
Poza tym – co tam chciałem zobaczyć? Golden Gate, Alcatraz, krętą Lombard Street i jedną










Znalazłem fajny camping w okolicy Yosemite: https://maps.app.goo.gl/GEVNaLsSXAWpfhRt7
Niestety wszystkie miejsca są już zajęte, ale widzę, że kilka jest zarezerwowanych na zasadzie "First-Come, First-Serve". Wiecie jak to się odbywa? Najpierw zajmujemy miejsce i później płacimy? Tam będzie jakaś osoba pobierająca opłaty, czy samemu się wrzuca do jakiejś skrzynki?
Dzięki za wszystkie porady :)
źródło: image
Pobierz