@Van-der-Ledre: O to to. Też czym bliżej weekendu, tym bardziej mnie to dobija. Piątek wieczór kończę pracę i mam perspektywę powrotu do pustego mieszkania, i tak cały weekend...
@Phallusimpudicus to jest ogólnie bardzo przykre, że nawet lekarze to sugerują zamiast właśnie zbadania czynnika psychicznego DLACZEGO ta osoba ma dysforie płciową. To są trudne tematy bo wchodzą na relacje z opiekunem, które nie zawsze są łatwe i prawidłowe dla rozwoju dziecka.
@Van-der-Ledre: Całkowita prawda, albo rada "zmień podejście do życia" XD No ciekawe jak, ja jedyne co to nauczyłem się udawać szczęśliwego albo pokazywać sztuczny uśmiech bo inaczej normictwo by mnie ukrzyżowało że psuję ich piękny świat i humor
@Van-der-Ledre: Rada "bądź szczęśliwy sam ze sobą" nie oznacza całkowitej izolacji – chodzi o to, by nie polegać wyłącznie na innych jako źródle szczęścia, co zapobiega toksycznym zależnościom.
Jest tutaj... ktoś żyjący sam? W sensie całkowicie sam. Nie, że bez partnera. Bez rodziny, bez nikogo. Ktoś, kto nawet nie ma gdzie wyjechać świętować i pewnie sam nie świętuje. Dla kogo to jak każdy dzień. Może poza tym, że ma wolne.
Chciałem tylko wiedzieć. Chcę tylko wiedzieć, że jesteś. I żebyś ty wiedział, że jestem. Nic więcej.
przykry i smutny dzień, ale jakoś mimo wszystko lepszy niż w ostatnich latach. Zero łez. Jak tak sobie patrzyłem na tych znerwicowanych, ogarniętych konsumpcjonizmem ludzi robiących zakupy na święta, to aż mi się lepiej robiło, że nie biorę w tym udziału. Uważam, że to pewne błogosławieństwo, że nie muszę spędzać tych świąt z fałszywymi, nigdy nienasyconymi ludźmi, którymi gardzę. Żyję na swoich zasadach i żadna odklejona polka z czarną historią nie pie*#$li
@Tired_: Ano Pane, to czerwone, to i to musi być czerwone... W końcu czerwień jest najbardziej kojarzonym kolorem przy świętach, razem z białym. ( ͡°ᴥ͡°)
@mirko_anonim: A może byłbyś dzisiaj alimenciarzem i wyalienowanym ojcem bez dostępu do swojego dziecka? Nie zawsze coś co się nie przytrafiło jest złe. Najczęściej tęsknimy za tym czego zaznaliśmy za mało lub w ogóle.
@tomwick55: są tu na tagu ludzie majacy 35-40 lat i też nic z tego nie mieli. Nie ma co przeżywać. Zadbaj oswoje ciałó, finanse, wykształcenie i jakaś sie znajdzie. Byle nie siedzieć w piwnicy.
Komentarz usunięty przez autora Wpisu