Czlowiek raz w roku chce byc eko i pojechac gdzies pociagiem zamiast autem a tu sie okazuje, ze opozniony 30 minut. I siedze jak ten debil na dworcu i popijam kawe w cenie, za ktora bym oplacil bramki na A1. Czy ja mam takiego pecha, czy to ze kolej sie w PL zmienila to jest tylko takie p--------o?
Co ja bym dał, żeby tych trzech panów znów zobaczyć razem na podium. To zdjęcie jest wyjątkowe, także za sprawą uśmiechniętego Kimiego. (。◕‿‿◕。) A tutaj cały wyścig, gdyby kogoś, tak jak mnie, wzięło na wspominki: http://www.dailymotion.com/video/x23lnzz #f1 #kubica
@MyslalemNadTymNickiemDuzoZaDlugo: jblki to super kompani wyjazdów, rejwy w lesie, dyskoteki w domku letniskowym, muzyczne tripy zawsze gdy ich potrzebujesz. jak zagrał raz flip 3 to sąsiedzi dzwonili, żeby ściszyć basy xd
Powiem wam kupno nowego roweru w marcu było dobrą motywacją do ustawiania dalszych celów(niestety jazda na starym to była czasem katorga) . Najpierw wymyśliłem sobie minimum 1000 km w rok (do czego spełnienia brakuje niewiele) potem zacząłem dość często przy wypadowych trasach przekraczać dystans 50 km bez zajmowania tyle czasu. Czasami też na ranną zmianę jak jest pogoda i siła jadę nim do pracy.
@sylwke3100: Gratki, oby tak dalej! Z tym rowerem to fakt, sam długo się zastanawiałem nad kupnem a teraz wiem, że to była najlepsza inwestycja od dwóch lat. Śmiechem żartem, po 1. już dawno się zwrócił (wcześniej weekendy spędzane w Sopotach, teraz rowerowo) 2. dużo nowych ciekawych miejsc człowiek odkrył, 3. kondycja, samopoczucie.
Kubica dzisiaj jebnął 142 okrążenia, może chciał udowodnić, że jest w stanie wytrzymać fizycznie, może po prostu cieszył się możliwością ponownej rywalizacji w f1. Wykręcił zajebisty czas i imo udowodnił wszystkim na co go stać.
Jednak to co o---------ł dzisiaj Włoch to przechodzi ludzkie pojęcie. Nie wiem czy on czekał na czarno białą flagę w szachownicę, zapomniał gdzie jest pitstop czy rozwoził pizze głodnym kibicom Kubicy, ale skubany nawalił 161 okrążeń, to