Wpisy które nadają się do publikacji z własnego konta będą odrzucane.
Szefie, nie idź tą drogą. Wszędzie, gdzie jest uznaniowość tam są problemy. Albo pojawią się wszystkie wpisy, albo każdego dnia przybędzie mnóstwo osób sfrustrowanych tym, że chcieli coś dodać, ale nie pykło przez widzimisię jakiegoś moderatora, który akurat wstał lewą nogą. Mi już się odechciało cokolwiek pisać z tego właśnie względu, a przychodzą mi na myśl różne sprawy,
@Lookazz: Priviet brat, najbardziej zabugowana część która w prologu lubi się w---------ć na pierwszej emisji Czyste niebo, bagna i zalążek wojen frakcji (ʘ‿ʘ)
@weezyxboss: co to za różnica czy wymieni sobie opony pod blokiem czy na wiosce u babki. Tak samo z rzucaniem przedłużacza z balkonu i odkurzaniem auta
:OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO TROPICO 5 Jeśli teraz nie wygram to pewnie zrobię to samo co zawsze, czyli zaplusuję kolejnego rozdajowego posta
Geeez, Tropico to taka cudowna gra Kiedyś nawet wygrałam konkurs i w Tropico 5 chodzi gdzieś NPC z moim nazwiskiem
8 - CZYSTY SPIRYT 98 @Lonsky: Czysty jest 99% i taki kiedyś był w sprzedaży. Niestety obecnie wszędzie wyparł go ten 98%. Niby nie czuć różnicy, a koszty produkcji dużo niższe mają, więc więcej na tym zarabiają.
Robię na 9gagu to samo co lata temu robiłem na joemonsterze - wchodzę przeglądać komentarze bo najczęściej czai się tam złoto lepsze od samego postu xd
- Dobry wieczór, Elizaweta Yaworowitz, zapraszam na Sprawę dla reportera. Płacz, rozbita rodzina, oszustwo. Co stało się w veleńskich Żonobijcach? Prrrrroszę o materiał. Wioska. Wierzba płacząca nad studnią, złamane grabie i pusta butelka przed chatą, przekrzywiony drogowskaz, po polu ganiają nekkery. Yaworowitz podchodzi do rozpadającej się lepianki.
źródło: comment_H9kpW5WDlTB0WdzXsZ2EkBPwhIUAqqCX
PobierzSzefie, nie idź tą drogą. Wszędzie, gdzie jest uznaniowość tam są problemy. Albo pojawią się wszystkie wpisy, albo każdego dnia przybędzie mnóstwo osób sfrustrowanych tym, że chcieli coś dodać, ale nie pykło przez widzimisię jakiegoś moderatora, który akurat wstał lewą nogą. Mi już się odechciało cokolwiek pisać z tego właśnie względu, a przychodzą mi na myśl różne sprawy,