@Reflexiej123: Jak się czyta tylko mirko to się ma takie wnioski jak ty xD w moim towarzystwie faceci umieją powiedzieć, ze lubią u kobiet czerwone usta, podkreślone oczy czy długie zadbane pomalowane paznokcie. Rzadko mówią, ze lubią kobiety zupełnie niepomalowane ( ͡°͜ʖ͡°) także tego, wnioskowanie o jakichś upodobaniach jednej płci na podstawie wpisów gości, którzy lubią naturalne kobiety w jpg, jest mało poważne (
@Reflexiej123: Pamiętam jaki szok przeżyłem gdy pojechałem na wczasy w mieszanym towarzystwie i koleżanki wieczorem się rozmakijarzowały. Jedna tylko wyglądała w miare jak na codzień, a reszty to bym nie poznał normalnie na ulicy
No i znowu mamy same święta kobiet pod rząd. Człowiek nie nadąża zarabiać na prezenty. #walentynki #logikarozowychpaskow 1. Walentynki 2. Tłusty czwartek 3. Dzień kobiet
@Kowixx: Przeczytaj ze zrozumieniem, jeśli potrafisz. Normalny facet, który nie ma wyglądu chada, ma normalną pracę za średnią krajową, dużo czyta i ma sporą wiedzę jest s---------y? No pozdro. Za to laska która chce tylko bogatych chadów mimo że sama zbyt wiele sobą nie przedstawia jest uosobieniem normalności. Bo jest tak mało normalnych facetów że PRZEZ ROK na portalu randkowym na żadnego nie trafiła xD
@rozowatoxa: Ależ to nie chodzi o mnie, tylko o fakt, że masa dziewczyn na portalach ma w opisach "szukam czegoś poważnego" i nie potrafią bardzo długo tego kogoś znaleźć mimo tego, że dostają wiele wiadomości. I chyba wiem dlaczego ( ͡°͜ʖ͡°) Faktycznie, jestem s---------y. Bo zawsze byłem miły, płaciłem na spotkaniach, zabawiałem rozmową. Powinienem wyjść w połowie i rzucić dychę na stół mówiąc: to
W sieci krąży opowieść jak dziewczyna załatwiła współlokatora, który nie sprzątał w wynajmowanym mieszkaniu Wzieła fikcyjne zdjęcie z neta, dodała się na Tinder, zaznaczyła swojego współlokatora, on zaznaczał wszystko więc ją również. Ona zaczeła nalegać, by spotkać się u niego. Koleś chatę wypucował i kontakt się urwał ( ͡°͜ʖ͡°) No, ale syf ogarnięty. ---- #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #tinder
Są bardzo ciekawe, gdyż od dłuższego czasu mam w 90% stałych klientów, nigdy nikogo nie zatrudniałem, praktycznie nie wykonuję żadnych losowych zleceń i nikt na mnie nigdy nie miał powodów do narzekań ( ͡°͜ʖ
@mirun1717: jak ja gardzę takimi ludźmi. Ostatnio spotkałem dobrą znajomą z czasów liceum przed sklepem. Poszła po wózek, bo jej narzeczonemu się nie chciało. I nawiązuje się rozmowa: - hej, dawno sie nie widzieliśmy, co tam u ciebie? - no hej anon, sory ale muszę lecieć do sklepu, bo mój Sebuś na mnie czeka I uciekła z wozkiem do sklepu, byleby tylko jej chłop nie zobaczył xD
Komentarz usunięty przez autora Wpisu