Niech dadzą plusa ci którzy starają nigdy nie spóźniać. Dla mnie to jest całkowity punkt honoru. Oczywiście nie mówię o jakichś nagłych wypadkach gdzie naprawdę nie można przyjść na umówioną godzinę. Chodzi mi o ludzi którzy spóźniają się nagminnie, nieszanujących czasu innych.
@elozapiekanka: no z tym 1 to akurat prawda - owszem, będzie wyglądać się lepiej, ale i tak framecel po 5 latach ćwiczen na cały etat będzie wyglądać gorzej od oskara wzrostaka z dobrym frame, który całe życie nawet hantelkiem nie pomachał
@elozapiekanka: Siłownia bez genów nie ma żadnego sensu W mieszkaniu będziesz siedział sam Na tinderze nikogo nie poznasz Oskarków czy nawet hightierowy normików nigdy nie uda się dogonić Wypad z tagu
Stuknęło 13 lat na emigracji we Francji. I czas wracać do kraju. Jakiś czas temu, żona chciała mieć polską TV. Tak zaczęliśmy oglądać. No jakieś tam niby afery ale ogólnie spoko, coraz lepiej wszystko idzie. Ludzie nie narzekają już jak kiedyś. Trochę szkoda będzie porzucać słoneczną Francję ale cóż. Tylko ta przeprowadzka to będzie wyzwanie, zwłaszcza z dziećmi.
Wiem, że jesteśmy w Schengen ale mam pytanie. Muszę gdzieś to wcześniej zgłaszać czy mogę swój granatnik tak po prostu przywieźć?
@darek-jg: problem inny jest chwilowo. Zostałem trochę wymanewrowany z mieszkania i muszę coś pilnie znaleźć. A w regionie turystycznym nie jest to łatwe
@StanMarsh93: niektórzy twierdzą, że ten ostatni wpis to bajt, ale proszę bardzo. Koleś, który szukał normalnej relacji opisuje spotkanie z 40-paro letnią kobietą i jej mężem, umawiają się na seks. Opis jak z taniego seks magazynu. Ja tu widzę tylko upadek, a nie żadne przeżycia.
#!$%@?ąc od faktu że niektórzy są skazani na porażkę w życiu ze względu na ryj, wzrost czy inne kluczowe czynniki, #!$%@?ąc od nawet filozofii #blackpill #!$%@?:
Wysiłek włożony na rozwój, jest nieadekwatny do efektów.
Rozumiem zrobić kilka treningów żeby mieć zajebiste ciało, albo pouczyć się tydzień-dwa C++ albo Pythona żeby zarabiać 15k, ale nie #!$%@? kilka lat, co za chora rzeczywistość że człowiek musi #!$%@? wie ile poświęcić czasu, energii i ogólnie zasobów żeby odnieść jakikolwiek sukces w jakiejś sferze życia typu finanse, relacje czy wygląd? To jest mega #!$%@?, nie dziwię się że niektórzy stwierdzają że mają wszystko w dupie i żyją funkcjonując po najniższej linii oporu. Ostatnio zacząłem ćwiczyć, przed chwilą zrobiłem trening, spociłem się jak świnia i co, i choooj mi w dooope nic się nie zmieniło, potrzeba 100 takich treningów żeby było cokolwiek widać, 500 i to bardziej zaawansowanych żeby cokolwiek minimalnie osiągnąć, sumarycznie jest to ogrom pracy a afekty śladowe, jak #!$%@? żyć?
@Pozytywny_gosc: te ich prawdy redpillowe na temat ściany działały by może z 20 lat temu. Dzisiaj samotna matka z 3 bombelkami zawsze znajduje frajera + państwo ją utrzymuje z pieniędzy podatnika.
Najprawdopodobniej za ktoryms po prostu razem Ci wyjdzie. Natomiast moze byc tak ze ci nie wyjdzie od razu. Że nie bedzie jednego 'jeb" - magicznego strzału i cos ci wyjdzie. Ja mialem tak chociazby z prawem jazdy. Gdzie? Prawo jazdy jest bardzo dobrym przykładem.
No i dojechał. Król wśród królów, półbóg. Pierwsza, najbrudniejsza wersja Kourosa. Mam już wersję Sanofi, która zdaniem wielu jest bardzo blisko tej wersji, ale zawsze chciałem sprawdzić jak pachnie wzorzec z Sèvres (czyli pierwsza i najbardziej poszukiwana wersja).
Lol ponad 100 wykopków zakopało znalezisko o tym, ze Brexit to katastrofa jako informacja nieprawdziwa xD meanwhile in Blighty - inflacja 10%, strajki wszystkich możliwych zawodów, generalna degrengolada i społeczeństwo, które się z tym pogodziło #uk
Brexit nie przyniósł żadnych pozytywnych skutków (poza tym że mniej polaków na wyspach). Ale jak chodzi o poziom życia: spada tak jak w innych krajach, w związku ze światowym kryzysem
To nie tak że inflacja jest skutkiem Brexitu, albo by jej nie było gdyby zostali w UE. Zobacz na inflację w Polsce ( ͡°͜ʖ͡°)
@Atreyu: o Polsce nie mowmy bo to patologiczny kraj, ale inflacja jest nizsza w Niemczech i we Francji. W UK wzrost gospodarczy jest najnizszy w porownaniu do innych krajow G7. Poziom zycia spada bardzo szybko w UK i trzeba wyraznie wskazac, ze to Brexit.
Rano, około 8, sąsiad zaczął robić remont i wiercić. W windzie pojawiła się kartka szkalująca go. No to odpisałam "Będę kuć tyle, ile mi się podoba". Chociaż to nawet nie u mnie w mieszkaniu i tez mnie to obudzilo xD Obecnie na kartce pojawiaja sie glosy oburzenia i pogrozki "zebys sie nie zdziwil" (✌゚∀゚)☞ #heheszki #gownowpis #takbylo #mieszkanie
Właśnie zaczynam moją przygodę z #perfumy, i w związku z tym mam pytanie. Czy to dobry zapach na start? Generalnie to całe życie używałem jakiś randomów typu zara czy inny adidas. Ogólnie to szukałem czegoś "mroczniejszego" na zimę, teraz będę rozglądał się za czymś na wiosnę/lato. Może ktoś coś poleci?
Może jestem #!$%@?ęty ale dla mnie na świecie każda inna linia perfum poza Encre Noire mogłaby zniknąć. Bez kitu kocham ten zapach mokrego cmentarza xd
@MeumCerebrum: Po jednym globalu zajebiście pachniesz, a na jednym litrze paliwa to nie wiem czy do najbliższego notino dojedziesz żeby się wypsikać testerem na ich koszt ( ͡°͜ʖ͡°)
Pierwszy raz od 10 lat spędzę Sylwestra poza domem. Udało mi się wbić na imprezę ze znajomymi w knajpie. To moje postanowienie sprzed pół roku w ramach #wychodzimyzprzegrywu, bo ciągła samotność ryje banie - zwłaszcza w takie dni. Mam nadzieję, że rok 2023 będzie wreszcie lepszy, czego Wam Miraski i sobie życzę.
@truchuo jaka ciągła samotność? Ostatnio pisałeś, że znajomi z byłej pracy zaprosili cie na wigilie, bo cię każdy tam lubił, teraz idziesz na imprezę ze znajomymi. Chyba kolego nie do konca wiesz, co to samotność
Skoro już sylwester, to pora podsumować ten rok. Był to dla mnie chyba najlepszy rok od kiedy skończyłem 18 lat (lv 23 here). Z przegrywu nie wyszedłem, nadal social skill kuleje, brak znajomych i jakichkolwiek kontaktów z k0bietami, ale mam dwa inne osiągnięcia, z których jestem dumny. Udało się schudnąć 20 kg przez ten rok oraz dostałem pracę jako #programista5k w dużym korpo (100% zdalnie, więc siedzę w domu przed kąkuterem i jeszcze mi za to płacą ( ͡°͜ʖ͡°)). Byłem przez chwilę trochę załamany, bo po kilkunastu rozmowach o pracę wszędzie był wynik negatywny, ale w końcu, gdy już zrezygnowany zakończyłem poszukiwania, odezwał się telefon z ofertą. Do tego chodzę też na siłownię już trochę dłużej niż rok i dzięki temu zaczął się pojawiać delikatny zarys mięśni (ale i tak na razie jeszcze schowany pod tłuszczem). Samopoczucie w porównaniu do poprzednich lat jest dużo lepsze. Lepiej się czuję, bo schudłem, a do tego co raz bardziej przyzwyczajam się do samotności i już mnie to aż tak nie dobija jak kiedyś, chociaż samotność jest ze mną od kiedy pamiętam (już w podstawówce byłem "tym cichym dzieckiem" bez znajomych, który tylko ciągle siedzi sam w kącie).
Kolejny sylwester spędzam z wykopem przed kąkuterem, ale to już standard. Jestem już z wami 4 lata, ale rzadko wchodziłem na święty tag w tym roku, bo byłem zajęty pracą i studiami. Niestety widzę, że wszyscy, których kojarzyłem już gdzieś zniknęli. Może wyszli z przegrywu? Może rzucili to wszystko i wyjechali w bieszczady? Może poszli w ślady Magika? Może dalej tu gdzieś są pod innymi nickami? A może po prostu byli to zwykli trolle, którym się
@Malvo: Powodzenia życzę w takim razie raz jeszcze. Dasz radę. Sam jakieś 2-3 lata temu byłem na takim etapie, że tylko leżałem w łóżku i płakałem. Teraz jest dużo lepiej. Nie mówię, że idealnie, ale w porównaniu do tamtego stanu dużo się poprawiło, więc wszystko jest możliwe.
źródło: tkewd6zacima1
Pobierz