To, co jest dla mnie najbardziej szalone w tym wszystkim, to że jeśli GTA 6 faktycznie wyjdzie w listopadzie, to przy założeniu podobnego cyklu produkcyjnego następna część, GTA 7, mogłaby pojawić się dopiero gdzieś około 2040 roku.
I nagle to wszystko zaczyna brzmieć jak zamknięty rozdział. Pamiętam pierwsze odpalenie GTA 3, jeszcze ten dziwny, trochę surowy Liberty City, gdzie wszystko robiło wrażenie samego faktu, że można tak po prostu biegać po mieście. Potem mały
@SystemHalted2_0: GTA 7 to już nawet nie będzie prowadzone przez braci Houser, są bez Lazlova, Unswortha, którzy byli też esencją starych GTA.
Już po samym Online czuć, że ta gra ma więcej legalnych biznesów, niż nielegalnych do tego ugrzecznianie wszystkiego na siłę.
GTA 6 było jeszcze przez nich pisane i jest tam ich duch, chociaż nie wiem, czy w trakcie tworzenia ich scenariusze i dialogi nie zostały zmienione pod dzisiejsze
Misja A New America w Ready or Not to absolutne złoto, i chyba najlepszy przykład tego, jak powinno się robić nowoczesne taktyczne FPS-y.To co kiedyś obiecywało Tom Clancy's Rainbow 6: Patriots.
Chyba jedna z najtrudniejszych dla mnie misji w grze, ale to zupełnie nie przeszkadza. Cała misja działa dlatego, że od pierwszej sekundy czujesz, że stawka jest ogromna. Wchodzicie do City Hall, wokół trwają zamieszki, na wyższych piętrach terroryści mordują ludzi i
@SystemHalted2_0: Jak w ogóle oceniasz gierkę, ile tam realnie jest contentu i jak z regrywalnością misji? Bo SWAT4 mi się swego czasu bardzo podobał i Ready or Not mnie kusi od jakiegoś czasu, ale ciągle liczę na jakąś większą promkę bo podstawka i dodatki trochę już kosztują.
Jak w ogóle oceniasz gierkę, ile tam realnie jest contentu i jak z regrywalnością misji? Bo SWAT4 mi się swego czasu bardzo podobał i Ready or Not mnie kusi od jakiegoś czasu, ale ciągle liczę na jakąś większą promkę bo podstawka i dodatki trochę już kosztują.
@ladykagami: IMO ontentu jest już całkiem sporo jak na ten typ gry, bo w samej podstawce masz 18 bardzo różnorodnych misji, a do tego
@SystemHalted2_0: Wyobraź sobie granicę tego kraju. Wszędzie plakaty: „CUKIER ZABIJA”, ludzie piją gorzką herbatę i patrzą podejrzliwie na każdego, kto mówi „deser”. I wtedy pojawia się ktoś z ogromnym kartonem opisanym: „Zestaw zimowej dekoracji witryn sklepowych – sztuczny śnieg”.
W środku: woreczki z „dekoracyjnym śniegiem”, plastikowe choinki, trochę brokatu, lampki LED, może nawet bałwan z Pepco dla realizmu.
Całość wygląda tak nudno i świątecznie, że kontroler nawet nie chce tego
Wejdź w gorące Zobacz co się odjaniepawla Dodaj do czarnej hotelparadise, i tagi z patostreamow oraz patomma Całe gorące z------e tagiem przegryw i wojną
@SystemHalted2_0: słuchaj, ludzie którzy kiedyś tworzyli społeczność tego portalu, mają lepsze rzeczy do roboty, a ci którzy nie mają lepszych rzeczy do roboty, oglądają hotel parsdise, patostreamy i siedzą na tagu przegryw. Wniosek jest jeden: move on
Słyszeliście o miniserialu Time od BBC? Ja też nie. A przyznam że to dla mnie absolutnie największe zaskoczenie od dawna. Spodziewałem się niezłego dramatu więziennego, a dostałem coś dużo mocniejszego, bardziej surowego i autentycznego.
Sean Bean robi tu świetną robotę człowieka który nie umie się odnaleźć w systemie, ale tak naprawdę cały klimat serialu robi rola Grahama. Serio koleś po Adolescence i tym serialu, staje się moim ulubionym aktorem. Najlepsze w jego grze
Zdarzyło wam się kiedyś poczuć z kimś taką dziwną, głęboką więź… tylko że ta osoba istniała wyłącznie w waszym śnie?
Wyobraźcie sobie taką sytuację:
Śnisz, że jesteś gdzieś zupełnie zwyczajnym miejscu - może przystanek, może jakaś impreza u znajomych, nic szczególnego. I tam poznajesz jedną osobę. Rozmowa od początku kliknie w sposób, który w realnym życiu zdarza się rzadko. Nie ma tej całej niezręczności, small talku, zastanawiania się co powiedzieć. Po prostu płynie. Zaczynacie
@SystemHalted2_0: miałam tak parę razy. ale nie w sensie romantycznym jak Ty. czysto duchowe odczucia jakby spotkania osoby z którą kiedyś współdzieliłam świat w innych życiach i była kimś dla mnie bardzo bliskim (nie romantycznie). ciężki dół po obudzeniu i jak napisałeś "poczucie straty". zwłaszcza jeden z tych snów, w którym spotkałam tę osobę w czasie jakiejś wojny w przyszłości i mieliśmy jakby świadomość, że znowu się spotykamy tylko na
Pamiętam czasy, kiedy kupowało się ten magazyn dla pasji do gier - teksty były pisane przez ludzi, którzy faktycznie grali, mieli własne zdanie i potrafili je obronić. Samo PPE było naturalnym rozwinięciem psx extreme. Świetny portal pełen normalnych newsów i ludzi z pasją. A dziś? Wystarczy spojrzeć na to, co się dzieje wokół PPE.pl.
Dla niewtajemniczonych, dlaczego piję do psx extreme - redaktorem naczelnym PPE jest ten
@SystemHalted2_0: ppe nie czytam i szczerze mówiąc nie pamiętam czy kiedykolwiek tam byłem pomijając może okazjonalne szukanie solucji, ale PSX Extreme jest naprawdę spoko i takich wielkich odchyłów nie zauważyłem, a nawet jestem w szoku że jeszcze się trzymają i nawet mam Patronite'a odkąd umarł Pixel.
Zgadnijcie co obejrzałem dzisiaj. Sny o pociągach.
że co?
Ano... to jeden z tych filmów, które zostają w głowie na długo i nie da się ich po prostu obejrzeć i zapomnieć. Ostatnio coś podobnego czułem przy Forreście Gumpie. Nie ma tu spektakularnej akcji czy fajerwerków - jest życie. Proste, zwyczajne życie człowieka, który próbuje odnaleźć swoje miejsce w świecie, mierzy się z samotnością, stratą i przemijającym czasem. Ale w tej zwyczajności jest coś
@SystemHalted2_0: Fajny wpis. W podobnym klimacie polecam też jeszcze całkiem świeży tytuł "Perfect Days" o tokijskim sprzątaczu toalet. Albo "Paterson" Jima Jarmuscha. Małe-wielkie filmy.
I nagle to wszystko zaczyna brzmieć jak zamknięty rozdział.
Pamiętam pierwsze odpalenie GTA 3, jeszcze ten dziwny, trochę surowy Liberty City, gdzie wszystko robiło wrażenie samego faktu, że można tak po prostu biegać po mieście. Potem mały
źródło: image
PobierzJuż po samym Online czuć, że ta gra ma więcej legalnych biznesów, niż nielegalnych do tego ugrzecznianie wszystkiego na siłę.
GTA 6 było jeszcze przez nich pisane i jest tam ich duch, chociaż nie wiem, czy w trakcie tworzenia ich scenariusze i dialogi nie zostały zmienione pod dzisiejsze
źródło: Grand_Theft_Auto_GOURANGA
Pobierz