Nic dziwnego, że Wykop umiera. Portal jest zawalony ruskimi botami, szurami i trollami, a moderacja zdaje się nie widzieć podstawowych problemów.
Macie użytkowników, którzy regularnie łamią własny regulamin, celowo nie tagują wpisów i robią flood oraz spam (np. Wordziel), a mimo to nic się z tym nie dzieje. Moderacja to chyba największa pięta achillesowa tego serwisu. Moderatorzy chowają się za anonimowymi ID, a odwołania od decyzji rozpatruje... no właśnie, kto? ten sam moderator,
Moderacja to chyba największa pięta achillesowa tego serwisu.
@SystemHalted2_0: moderacja tu nie istnieje żeby nie było problemy ze zgłoszeniami tu pracuje AI tu przez 5 dni mimo twoich zgłoszeń w naruszeniach nie było po tym śladu i teraz w poniedziałek wszystkie się pojawiają jako odrzucone xD
Ta pogoda to jakiś pieprzony żart. Albo 40°C i człowiek topi się jak na patelni, albo nagle 14°C, deszcz i taki j----y wiatr, że odechciewa się wychodzić z domu. Czy naprawdę nie może być po prostu normalnych 22–25°C przez dłużej niż dwa dni (╯°□°)╯︵┻━┻
Dosyć mam już tych j^$#nych pajeetów. cały Facebook jest za^$^any ich „snifffetami kodu”. Scrollujesz feeda i co drugi post to jakiś typ w brudnej koszulce i pazurach wrzuca „Super Useful Python Script z 2017 roku, który niby ma robić cuda.
Przykłady banałów, które non stop lecą? "Reveal all WiFi passwords in Python" - Skrypt który czyta z netsh wlan show profile i printuje hasła. Poza tym "How to make fake Instagram account
@SystemHalted2_0: plus przejmuja korporacje, bo jak ich gdzies wpuscisz, przyjmuja potem juz tylko pajeetow, zeby nikt lepszy ich nie obnazyl jacy sa c-----i. Sa jak szczury, jak sie juz gdzies pojawia to tylko ich przybywa…
Mam bardzo mieszane odczucia. Do mniej więcej połowy filmu naprawdę mi się podobało. Klimat był świetny, napięcie rosło, Backrooms robiły dokładnie to, co powinny, czyli wywoływały ciągłe uczucie niepokoju i zagubienia. Byłem przekonany, że to wszystko zmierza w jakimś konkretnym kierunku.
A potem film jakby kompletnie odleciał. Siedzę po seansie i zastanawiam się... co ja właściwie obejrzałem? Najbardziej nie rozumiem Clarka. Jakim cudem on
@SystemHalted2_0: Każdy interpretuje po swojemu czym są Backroomsy. Ja mam teorię, że firma Async tworzyła maszyny MRI do skanowania ciała i mózgu i stworzyli coś w postaci gigaskanera wspomnień i te wspomnienia uploadują się do backroomsów, tylko im dawniej coś się wydarzyło to tym bardziej jest zniekształcone w backroomsach bo człowiek coraz gorzej to pamięta.
Ech... w świetle ostatniego gówna od sony, Czasami naprawdę boli mnie myśl o czasach PS2.
Byłem wtedy szczęśliwym dzieciakiem. Gry nie były tylko grami. Były czymś, czym się żyło. Wracałem ze szkoły i myślałem tylko o tym, żeby znowu usiąść przed telewizorem. Każda nowa lokacja robiła wrażenie, każda muzyka zostawała w głowie, a bohaterowie wydawali się prawdziwi. Nie mogłem mieć każdej gry. Większość oglądałem tylko na obrazkach w gazetach albo w internecie, no i
Byłem wtedy szczęśliwym dzieciakiem. Gry nie były tylko grami. Były czymś, czym się żyło. Wracałem ze szkoły i myślałem tylko o tym, żeby znowu usiąść przed telewizorem. Każda nowa lokacja robiła wrażenie, każda muzyka zostawała w głowie, a bohaterowie wydawali się prawdziwi.
@SystemHalted2_0: No tak, ale to nie jest kwestia PS2 (moim zdaniem przynajmniej) a tego, że wtedy ogólnie jednak trochę inne czasy były i ludzie mieli z lekka inną
Widze że gdzieniegdzie już pojawia się krytyka krytyków (heh) decyzji S---------y.
Według jednego wykopka, który argumentuje ten cudowny pomysł, już wiadomo, że fizyczne nośniki kupuje jakieś 50 osób, bo reszta świata podobno zamówiła 30 milionów cyfrowych preorderów najbardziej wyczekiwanej gry na świecie, czyli GTA, wcale nie dlatego że owa gra wyłącznie pojawiła się w edycji cyfrowej, tylko dlatego że gracze kochają cyfrę. Cud statystyki.
@SystemHalted2_0: chyba wiem o którego wykopka chodzi taki jeden fanboj od gta co wrzuca tu czasem takie wysrywy, że szkoda gadać typowe nie znam, ale wypowiem się. Ostatnio przykładowo wciskał farmazon innemu chlopowi, ze fakt usunięcia większości muzyki z radia w San Andreas to nie kwestia wygaśnięcia licencji, ale streamerow robiących streamy na YouTube i twitch xD (tak jakby nie istniał tryb streamera łatwy do zaimplementowania, cyberpunk np ma)
Gdyby Asia Szarma z #xbox faktycznie ogarniała temat, to Microsoft wykorzystałby wycofanie się j*$%^go Sony z płyt i zrobił z tego swoją przewagę. Tymczasem nic.
Prawda jest taka, że Microsoft od lat zachowuje się jak ślepiec błądzący po omacku. Konkurencja oddaje kawałek rynku praktycznie za darmo, a oni nawet nie potrafią wyciągnąć po niego ręki. Potem pozostaje już tylko opowiadać inwestorom kolejne wygodne historie o tym, że "wszyscy kupują cyfrowo"
@SystemHalted2_0: drakula, bo siedzial w rumunii, a estrogenowy, bo ma te takie wybuchy estrogenu tym swoim piszczacym glosikiem (mimo podbijania glosu w ustawieniach jak przegryw), no i jeszcze on wege jest to tam mozna ten mit sojowy wcisnac, ze testosteron obniza i takie tam xd
@ratmann: to piszczenie przy kurkumie to jedno, ale imo bardziej zenujace jest, ze on po prostu testovirona udawal xD przeciez on mial faze cala na to, polaki biedaki i plebs to przeciez nie on wymyslil tylko cytowal przewanie testo, nawet mial alerty takie, ale chyba twitch czy tam yt kazal mu to sciagnac... on nawet wlasnego charakteru nie ma tylko jest takim zlepkiem wanna be testoviron + wanna be rafonix
ppe.pl to absolutnie najgorszy j----y rak całej polskiej branży gamingowej i newsowej. Serio, nie wiem jak można się tak głęboko s-----ć dla paru klików i wyświetleń. Nawet nie nazwałbym tego clickbaitem, czysta p---------a dziennikarska na najwyższym poziomie.
Redakcja? Banda patałachów, która realnie składa się z 4 osób, które tworzą sobie jeszcze alter ego różnych "redaktorów", żeby udawać, że jest ich więcej. A teksty? 90% to klepanina z ChatGPT, ledwo podrasowana, pełna błędów, powtórek
@SystemHalted2_0: Ooo to to to. Dali mi swojego czasu perma za to że miałem inne zdanie niż któryś idiota redaktorzyna. I to nie że jakieś obrażliwe teksty. Idioci do kwadratu. Do tej pory zalozylem chyba z 30 kont lewych i spamuje im ten gowno portal. Oni mnie banuje. Nawet czasowo to zakladam nastepne. Ale tam siedzą zjeby w tej redakcji. połowa ich wysrywow to AI. I nawet nie sprawdzają zanim
@Bahupl: Ja ich tak spamowałem wytykaniem błędów tak, że mateuszek zablokował domenę mojego serwera email. :) Domena to grosze, i przy odrobinie chęci można ich dosłownie zfloodować użytkownikami i komentarzami, ale nie mam na nich ani chęci ani ochoty. To i tak nie zmieni tego jak funkcjonują.
Jakie to były czasy. Człowiek jako gówniak miał jeden obowiązek, iść do szkoły, a po lekcjach lecieć do kiosku Ruchu po gazetę z demami na PS2. Kosztowała chyba z 40 zł, czyli wtedy praktycznie majątek, ale i tak człowiek brał bez zastanowienia. Potem tylko szybki powrót do domu, wkładanie płytki do konsoli i ogrywanie tych dem po kilkanaście razy. Niby kilka krótkich wersji gier, a frajdy było więcej niż dziś z niejednej
@SystemHalted2_0: Jak sie mialo rodzicow to raczej byly prace domowe + limity na kompa. Po 30 mam wiecej czasu na gry niz za gowniaka xD Ale yea, kiedys czlowiekowi mniej wystarczylo do frajdy z gier.
@SystemHalted2_0: granie na konsolach nie było w Polsce aż takie popularne w latach 90 i 00 (które to w USA były zdominowane przez konsole). U nas pecety i piracenie gier ile się da. Ewentualnie CD-Action.
W całej mojej klasie playstation miał 1 chłopak a komputery mieli wszyscy prawie.
Dzisiaj mija dokładnie rok odkąd zainstalowałem Fedorę i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie już powrotu do bloatu... znaczy Windowsa. Co ciekawe, to moje trzecie podejście do Linuksa. Wcześniej dwa razy próbowałem się przesiąść, ale po 2-3 miesiącach zawsze wracałem do Windowsa. Za każdym razem czegoś brakowało, coś nie działało tak, jakbym chciał, albo po prostu wygoda brała górę.
Tym razem jednak coś kliknęło. Może to KDE Plasma, może to maybelline. Przez ten rok
@b4rt3k: Accela (pobieranie pełną prędkością plików gry ze steam) + Szukam cracka na cs.rin.ru. Nigdy nie zawodzi. Później odpalanie przez protonfix, albo Lutris. Zwykły proton + do gier z Denuvo używam eksperymentalnego protona dla HV który jest na razie testowany. Do battlefieldów VM z GPU Passthrough i Looking Glass. Tylko trzeba się napocić jak chcesz grać z Pada.
Bananowe Oskary z CDA postanowiły urządzić sobie bojkot gier Owlcat, bo dwóch typów związanych ze studiem popiera jakoś tam wojnę, a twórca coś tam kiedyś duknął o tym że krym jest ruski. Dość powiedzieć że cały ten bojkot to jedno wielkie iks de, jakoś Space Marines 2 im nie przeszkadzało.
Zamiast robić to, za co ludzie ich czytają, czyli pisać o grach, postanowili pobawić się w komisję moralną. Serio, nie są PCK
@SystemHalted2_0: przecież owlcat to ruscy pod przykryciem cypryjskiego studia którzy klepią genetyczne gierki gdzie połowa kontentu to dialogi wygenerowane przez chatgpt i masa wygenerowanych assetow za pełną cenę. Nie wiedziałem że polaczki rozkładają przed nimi nogi jak kiedyś ich prababki rozkładały nogi na trasie przemarszu armii czerwonej. No i gdzie ten dumny naród
Macie użytkowników, którzy regularnie łamią własny regulamin, celowo nie tagują wpisów i robią flood oraz spam (np. Wordziel), a mimo to nic się z tym nie dzieje. Moderacja to chyba największa pięta achillesowa tego serwisu. Moderatorzy chowają się za anonimowymi ID, a odwołania od decyzji rozpatruje... no właśnie, kto? ten sam moderator,
@SystemHalted2_0: moderacja tu nie istnieje żeby nie było problemy ze zgłoszeniami tu pracuje AI tu przez 5 dni mimo twoich zgłoszeń w naruszeniach nie było po tym śladu i teraz w poniedziałek wszystkie się pojawiają jako odrzucone xD