To nie był już klasyczny skradankowy Sam Fisher chowający się godzinami w cieniu, ale bardziej... wściekły wilk spuszczony z łańcucha. Świetny akcyjniak, pełen tempa, brutalnych interrogacji i czarno-białych flashów w stylu Bourne’a. Klimat był inny, ale cholernie wciągający. Czuło się gniew Sama, jego desperację, to że tym razem nie walczy już tylko z terrorystami – ale z całym systemem.
Pamiętam, jak ją dostałem. Był pewien chłodny, ale słoneczny dzień w












#heheszki #wykop
źródło: obraz_2025-05-16_225809532
Pobierz