Ktoś się orientuje, co się w ogóle stało z wonziem i jego kanałem strumienie z ruczaju? kiedyś był jednym z tych twórców, których naprawdę fajnie się oglądało - spokojny gość który mówił co myśli, miał motor, mieszkał w przyjemnej okolicy, wszystko wyglądało tak swojsko i normalnie, ale z klimatem. zero napinki, żadnych clickbaitów, po prostu koleś z autentycznym flow, który potrafił pogadać i coś pokazać po ludzku.
@SystemHalted2_0: To chyba właśnie ten styl go zaprowadził tam gdzie jest. Jako osoba bezkompromisowa gra w to co chce i ma w nosie widzów. Ten specyficzny styl wypowiedzi nie każdemu pasuje. W internecie nie liczy się szczerość. Wonziu jest szery i ma wszystko w nosie. Ludzie nie są przyzwyczajeni do oglądania treści które nie są przerysowane, podkoloryzowane. Prawdziwość w internetach nie ma wzięcia. Osobiście nieraz Wozniu sprawił uśmiech na mej
czy ktoś wie, co się u niego wydarzyło przez te lata?
@SystemHalted2_0: Ogólnie jak sprawdzisz wszystkich "growych" jutuberów którzy byli popularni 10+ lat temu, to jedynie Rock potrafi jeszcze robić konkretne liczby, cała reszta przędzie raczej średnio. Dodatkowo u Makuły ban na Twitchu spowodował odcięcie praktycznie wszystkich współprac, co też pogłębiło spadki. Zostaje jeszcze problem ze wzrokiem, który chyba odcisnął największe piętno, bo to taki trochę wyrok w stylu, będzie
Czy tylko ja mam wrażenie, że internet w ostatnich latach oprócz całego tego szumu wokół AI, stał się dziwnie wrogi wobec ludzi, którzy znają więcej niż jeden język? Coraz więcej stron na siłę tłumaczy treści, zamyka użytkowników w narodowych bańkach, jakby ktoś celowo chciał ograniczyć swobodny przepływ informacji. Taki reddit tłumaczy się sam, youtube automatycznie podmienia tytuły i dodaje dubbing w losowych językach, google wciska przetłumaczone wersje zagranicznych stron z błędami jak
Kupiłem dziś w przypływie chwili kolejne cdaction i szczerze mówiąc, biłem się z myślami zanim to zrobiłem. Z czystego sentymentu, bo jednak człowiek wychował się na tym magazynie, znał jego styl, ludzi, klimat i to uczucie, kiedy czekało się na nowy numer w kiosku RUCHu jak na święto. Ale po otwarciu tego najnowszego wydania zrozumiałem, że to już nie jest to samo pismo. I chyba właśnie kupiłem je po raz ostatni.
@SystemHalted2_0 100% racji. Kiedyś redaktorzy pisali teksty/recenzje, które zapadały w pamięć (do dzisiaj pamiętam anegdoty Generała!). To co tworzy obecna ekipa to tylko tekst - bez charakteru, bez pasji, bez emocji. Czytasz i zapominasz. Złapałem się na tym, że oni czasem piszą recenzję w taki sposób, że gdybym np. nie widział dodatkowo gameplay’u na YT, to nie wiedziałbym o co w danej grze chodzi. To nawet nie cień dawnego CD-ACTION.
@SystemHalted2_0 mam w szafie dziesiątki starych numerów, kiedyś sie czytało (a nawet pisało, pamiętam, że za 1str tekstu zapowiedź gry dostałem 56zł ( ͡º͜ʖ͡º)), ale w pewnym momencie przestałem i raczej nie zamierzam wracać. Jak już miałbym coś teraz kupić to zapewne PSX Extreme.
Zawsze mnie zastanawia, czemu część fanów Windowsa wpada w szał, gdy ktoś wspomina, że przesiada się na Linuxa. Na Wykopie to wręcz klasyk, zaraz pojawia się fala tekstów typu „kolejny linuksiarz z terminalem w dupie”, „pobawi się tydzień i wróci do normalnego systemu”, "Linux to gowno", "jakie masz IQ",
@SystemHalted2_0: ja zauważyłem odwrotna tendencję. Na, kilku linuksiarze na wykopie stwierdzili że skoro wywaliłem Linuxa i zainstalowałem z powrotem windows by połykać w gierki po robocie bez kombinowania, to znaczy że nigdy nie używałem Linuxa bo im działa (sic!). A potem poszły standardowe tekst że używałem złego distro i powinienem spróbować innego, bo "rużne som".
W sumie zaczynam mieć już wywalone na to całe GTA i to ich przesunięcie na listopad 2026. Serio, z tą dynamiką to zanim doczekam się siódemki, będę już chyba po emeryturze. To jest po prostu chore ile teraz trwa produkcja gier. Każdy tytuł AAA robią jakby budowali stację kosmiczną. TES VI zapowiedziano siedem lat temu i dalej nic konkretnego, zero gameplayu, zero daty. A Fallout 5? Lepiej nawet nie zaczynać, bo to
100% zgody, napisałem wczoraj podobnie jeden komentarz do pewnego gościa, żeby nie instalował Linuxa, bo to nie jest system dla ludzi, co sobie nie radzą nawet z Windowsem. Linux wymaga po pierwsze czasu, po drugie odrobiny samozaparcia i chęci do samokształcenia. Jak ktoś jest typowym "leśnym dziadkiem", nie ma w sobie chęci rozwoju ani pokory, to niech w to nie idzie. Bo to nie jest system dla intelektualnych leniuchów.
Moment przejścia z Windows 11 na Fedorę był chyba najlepszą decyzją od bardzo dawna. Serio, jakby ktoś mi wcześniej powiedział, że system może nie walczyć ze mną tylko po prostu działać, to bym nie uwierzył. To dojrzały, szybki i elegancki system, który daje mi pełną kontrolę i nie próbuje na każdym kroku wciskać konta online, telemetrii, reklam ani asystentów z AI, których nikt nie prosił.
System wstaje błyskawicznie, nie mieli dyskiem w tle,
hehe Linux nie działa hehe… a jednak działa i i to lepiej, niż myslisz.
ten żart był aktualny może z dziesięć lat temu, dziś to już tylko powielanie starego stereotypu, który nie ma pokrycia w rzeczywistości.
współczesne dystrybucje obsługują praktycznie cały sprzęt, mają sterowniki instalowane automatycznie i działają stabilniej niż wiele wersji Windowsa. I zgadza się, moja drukarka również działa ( ͡º͜ʖ͡º)
Nie ogarniam, jak można być takim przegranym w życiu, że za te same dziadowskie pieniądze, w tym samym kołchozie, człowiek ma jeszcze czelność bawić się w żandarma XD
Przychodzisz, robisz swoje, masz zgodę żeby wyjść parę minut wcześniej do szatni się przebrać (bo robisz daleko) wszystko dogadane - i nagle z cienia wychyla się lokalny strażnik moralności z sąsiedniej zmiany, co z dumą rzuca: „Ty, Ale to chyba jeszcze nie pora na
@SystemHalted2_0 jak byłem młodym człowiekiem to myślałem że wszyscy ludzie zasługują na dobre traktowanie. Mój Boże, jakże się v myliłem. Teraz nie mam żadnego problemu żeby posadzić na pi*dzie takich buców. Nie zdaża to się często, ale jak już to nieraz jest gorąco. I git. Taki buc już nigdy więcej mi uwagi nie zwraca.
Hmm... Już trzeci raz pytałem się o cenę laptopa który wisiał ponad miesiąc w którymś #lombard a kiedy odpisałem że się zastanowię, to bardzo szybko laptop znikał z allegro.
#wykop
źródło: temp_file2701513649156942380
Pobierz