@4Head: Indonezja, bo stąd pochodzi moja żona, poznaliśmy się przypadkiem, nigdy wcześniej nie interesowałem się specjalnie tym krajem.
Natomiast moje zainteresowanie Islamem wzięło się z wykopu. Zawsze na główną wchodzi cała masa szamba i anty-islamskich znalezisk więc parę lat temu postanowiłem zacząć weryfikować te znaleziska. I tak zacząłem od czytania Koranu, hadisów i innych książek, potem nawiązaniem kontakt z muzułmanami mieszkającymi w Polsce oraz z Polskimi konwertytami i tak odkryłem
@PaddyS: Jedź do świątyni Borobudur albo Prambanan na Jawie. Ostatnio dwie kobiety poprosiły mnie tam o selfie, potem podeszła jeszcze jedna kobieta, potem kilku facetów i zanim się obejrzałem obok stała już kolejka kilkudziesięciu osób czekających na selfie ze mną. Musiałem s--------ć, bo bym tam do wieczora siedział i zdjęcia robił z ludźmi xDD
Potem pomyślałem że jakbym brał 5 zł na zdjęcie to w tydzień bym zarobił na bilet
Taka sytuacja z soboty. Byłem na dworcu PKP we #wroclaw odebrać dziewczynę z pociągu. Przyszedłem 10 minut wcześniej. Krążąc między peronami zauważyłem starszego pana który schodząc po schodach stracił przytomność i runął prosto na taśmę bagażową (tą pomagającą wnieść bagaże na górę schodów). Widział to też pewien chłopak. Chłopak zajął się staruszkiem, ja pobiegłem po pomoc. Na całym dworcu, od wyjścia z peronów z jednej strony aż do wyjścia na
@nietypowykopek: po pierwsze - telefon na 112, od razu, plus ktoś kto ich nakieruje do pacjenta. Po drugie: biegnąc do kas mijałeś z pewnością Informację i jak pamiętam, to automatyczny defibrylator.
@high_hopes: @dog_meat: Mają telefony nie tylko do dyżurnego, ale także do kolegów patrolujących z ramienia SOKistów - gdyby mieli chociaż odrobinę chęci na pewno by sobie poradzili. Zasłanianie się tym, że 2 metry od hali dworca to już nie mój problem to typowy kolejowy niedasizm :)
Mircy opowiem wam #coolstory sprzed chwili (ʘ‿ʘ) Pracuje w Subway'u obok jednego z dworców. Mamy różne promocje dla #mpk wiec oczywistym jest, że przychodzi do nas masa kierowców na kanapkę czy kawę. Zawsze chwilę z nimi pogadam z częścią o czymś a z innymi zupełnie o niczym. Generalnie każdego dnia obsługuje kierowców, którzy później odwożą mnie do domu. Około godziny 16 wbił do nas ten
Kilka lat temu robiąc porządki na wsi, natknąłem się na złote myśli mojej mamy, wiecie taki zeszycik, gdzie znajomi wpisywali jakieś historyjki, rysowali jakieś rzeczy, pisali dowcipy itd. Zapytałem czy mogę przejrzeć, a ona, że spoko. No i sobie przewertowałem po kolei, były różne rzeczy. Na jednej stronie był tylko fragment wiersza Adama Asnyka Daremne żale Trzeba z Żywymi naprzód iść, Po życie sięgać nowe: A nie w uwiędłych laurów liść Z
Ja p------e, jaką historie usłyszałem od dziewczyny pracującej na kasie. Starsza babka stała w kolejce, a po czole ciekła jej stróżka krwi, więc pytano jej, czy wszystko w porządku i czy potrzebuje pomocy, a ta odmawiała. Sytuacją zainteresował się ochroniarz i okazało się, że pod beretem schowała kradzioną wątróbkę, która zaczęła jej przeciekać xDDD #coolstory
Będzie to krótka historia o bohaterstwie w dzisiejszych czasach. O tym, jak jeden niezwykle odważny mirek przy niewielkiej pomocy drugiego mirka stał się wzorem dla całego społeczeństwa.
Połowa listopada ubiegłego roku. Na nocnej zmianie @Exilless opisuje wstrząsającą historię, w której uczestniczył. Pijany i naćpany napastnik, z ostrym nożem w ręku rzucił się na bogu winnych Ukrainców. Mireczek stanął na wysokości zadania i ryzykując swoje życie, nie pozwolił na pobicie sąsiadów zza wschodniej
Jak byłem mniejszy, jakieś 8-10 lvl, mieliśmy z ojcem taka małą rywalizację. Mieliśmy takiego małego chińskiego s------a pic rel, były tam wyścigi, jakieś strzelanie do kosmitów no i ten słynny tetris. "Konsola" leżała zawsze w kiblu i ile razy ktoś z nas szedł na cyk dwójeczkę to giercował ostro żeby pobić rekord poprzednika. Mi ogólnie zwykle lepiej szło, miałem kiedyś około 8k punktów i stary nie mógł tego pobić tygodniami. Ale któregoś
Koleżanka opowiadała wczoraj, jak u niej w przedszkolu wybuchła afera, gdy w jednej z grup panie przedszkolanki puściły z Youtuba popularną piosenkę o myciu zębów. Nie znały się jednak na rzeczy i 'teledyskiem' do tej piosenki było... Happy Tree Friends ( ͡°͜ʖ͡°) Reakcją maluchów były podobno płacze i krzyki a potem interwencja rodziców u dyrektorki przedszkola, gdy dzieci opowiedziały o tym filmiku rodzicom. Z resztą załączam
@kapuczina_corki_somsiada bardzo wielu młodych ludzi nie ma pojęcia o współczesnej popkulturze bo gapi się całe dnie na paradokumenty i telenowele jak stare baby. W pracy miałem gościa lvl 24 który na pytanie o Grę o tron odpowiedział "a co to jest?".
Jadę sobie do pracy, kątem oka widzę takiego grubego gościa i odruchowo spojrzałam na jego bebech (xD) i po chwili się zorientowałam, że na koszulce miał napisane nie "prosto" tylko "tłusto". Śmiechłam. Szacunek za dystansik do siebie. #heheszki #coolstory #modameska ( ͡°͜ʖ͡°)
Byliśmy dziś z dzieciakami w markecie Z okazji dnia dziecka były prezenty itd. W markecie była wystawiona Skoda Rapid. Ludzie oglądali i dyskutowali, że ponad 65tys, że silnik to 1.0 tsi itd. Dzieciaki zaś stały po drugiej stronie i śmiały się, że w odbiciu drzwi są grubi i mają długie szyje. Tak mi się to spodobało bo to jest sedno bycia dzieckiem i dziecięcej radości. Z okazji #dziendziecka życzę wszystkim
Siedzę wczoraj w pracy, udaję, że pracuję, czytaj oglądam twitcha ( ͡°͜ʖ͡°). Nagle dzwoni do mnie telefon. O, siostra. Odbieram i słyszę łamiący się i spanikowany głos po drugiej stronie słuchawki: - Famina, nie wiem co robić, karetka zaraz przyjedzie, ja nie wiem co robić. U mnie w głowie już 1500 myśli za sekundę, serce stanęło w miejscu, co się stało? - Adaś (6-letni synek) się zakrztusił popcornem, pomusz. - Spokojnie, będze dobrze,
Miałem taką akcję w robocie, że do tej pory mi głupio. Pracuję w korpo biurze i kibelki mamy współdzielone na korytarzu. Wyszedłem sobie na dwójeczkę hehe, a że to był dłuższy weekend, to troche piwek się wypiło i głównie grilowane żarcie jadłem. Mogę z dumą powiedzieć, że udało mi się zrzucić cały weekendowy balast. Chwilę jeszcze posiedziałem, poczytałem mirko i czas wracać. Szkoda, że nie pomyślałem wcześniej o spuszczeniu od razu wody
źródło: comment_558vVcqZlM2bFHWRLxcxTziuC9lqAIBF.jpg
Pobierz