Prawda jest taka, że jak ktoś widział Excela i zrobił =sum() to uważa, że go zna. Jak ktoś spędził nad Excelem setki godzin to jest w stanie powiedzieć, że umie go w stopniu średnio zaawansowanym.
Zauważyliście, że znajomość języka polskiego przez Gonciarzową tym bardziej spada, im bardziej niewygodna jest dla niej sprawa, o której się akurat wypowiada? ( ͡°͜ʖ͡°)
@duzy_gracz: Amerykański sposób zarządzania kolonialnego. W korpo też często mówią dać feedback zamiast "wydać opinię", albo "deadline" zamiast termin wykonania albo "interview" - brzmi to bardziej dumnie bo amerykańsko a amerykanom się wydaje że są Great i zaebiści ( ͡°͜ʖ͡°)
@vesper_ a największy farmazon to jest przechodzenie z automatu na Ty ze wszystkimi. Niby żeby skrócić dystans, poprawić komunikacje a tak naprawdę tylko po to, żeby przełożony miał do Ciebie krótszy dystans czyli właściwie wciskał Ci do głowy kumpelskie prośby o zrobienie tego lub tamtego, a Ty zasadniczo nie miał z tego nic. Bo przełożony nadal jest przełożonym i fakt że jesteście na Ty nie sprawia, że jest Twoim kumplem.
Dzisiaj przed pracą w stałem w kolejce do kasy w sklepie. Starszy pan przede mną trzymał chleb, masło i kilka plasterków wędliny. Sprzedawca: - 17,20 zł. Pan odliczał drobne, przeliczał je kilka razy, w końcu powiedział cicho: – To może zostawię masło, dzisiaj tylko chleb…
@GrimesZbrodniarz 100% prawda. Siostra wziela kota z jakiejś bidy, suchy taki, myślała że będzie wdzięcznym kotem, a on się upasl i żre tylko więcej i więcej
@Mr_Przyjemny: to niby miało być śmieszne, ale ja tak raz miałem. No mega się w-------m pamiętam wtedy. Potem poszedłem skargę złożyć na tą 'doktor', że się di pacjenta w taki sposób odzywa, to łaska miała pretensje ze składam na nią skargę xD wtf
#famemma
źródło: mlekołak
Pobierz