Aktywne Wpisy

Wergiliusz wskazał Dantemu X krąg piekła i rzekł do niego:
- I oto będziesz wstawał codziennie przez 40 lat o 4 rano, potem jechał godzinę do Januszexu by od 6:00 być gotowym przy rozgrzanej do czerwoności maszynie na 12h zmianę.
Po czym Dante narobił pod siebie i zapłakał w trwodze.
#kolchoz #praca #januszex
- I oto będziesz wstawał codziennie przez 40 lat o 4 rano, potem jechał godzinę do Januszexu by od 6:00 być gotowym przy rozgrzanej do czerwoności maszynie na 12h zmianę.
Po czym Dante narobił pod siebie i zapłakał w trwodze.
#kolchoz #praca #januszex
Bezmyślność ludzka mnie dobija czasem. Po lesie u mnie latał królik, taki zwykły hodowlany, ktos go wywalił pewnie. Próbowałem go złapać bo na wolności dlugo nie pożyje ale uciekał. Poprosilem o pomoc mi znajomą co u weterynarza pracuje, w końcu pod siatką zwiał na jedna posesje co małżeństwo lekarzy mieszka.
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik




Starszy pan przede mną trzymał chleb, masło i kilka plasterków wędliny.
Sprzedawca: - 17,20 zł.
Pan odliczał drobne, przeliczał je kilka razy, w końcu powiedział cicho:
– To może zostawię masło, dzisiaj tylko chleb…
Za nim jeszcze młoda dziewczyna.
– Proszę nie zabierać. Ja zapłacę.
Starszy pan spojrzał zaskoczony. W oczach ogromne wzruszenie.
– Dziękuję, dziecko… dawno nikt nie był dla mnie taki dobry.
Dziewczyna tylko kiwnęła głową i powiedziała:
– Może kiedyś ktoś zrobi to samo dla mnie.
Kasjerka się uśmiechnęła. Kilka osób w kolejce nagle przestało się spieszyć.
Nikt nic nie powiedział, ale wszyscy poczuli, że byli świadkami czegoś ważnego.
Krótką ciszę przerwał starszy pan, który zwrócił się do kasjerki:
- A wie pani co? To w takim razie wezmę jeszcze pół litra Żołądkowej.
źródło: temp_file493897155880642373
Pobierz@skunior: ja nie klaskałem, bo mnie nie było
Kiedyś dorzuciłem się babce przede mną do rachunku. Zabrakło jej chyba z 8 PLN i chciała zrezygnować z czegoś tam. Powiedziałem kasjerce żeby mi to doliczyła. Spieszyło mi się, a wtedy nie było kas samoobsługowych. To było za czasów pierwszej kadencji prawdziwego, polskiego rządu ( ͡° ͜ʖ ͡°).
źródło: temp_file423255272094922148
Pobierzźródło: 1000035434
Pobierz@Megasuper: Czytałem dzisiaj historię i akurat tego nie było. Ale musiałeś dopisać dla plusów, bordo samo się nie utrzyma.
Brawo TY,
"I taką wodą być"
@pogodny_mis65: czasem coś mnie podkusi by podejrzeć komentarz z czarnej listy. Widzę wtedy od razu powód, dla którego ten ktoś jest na czarnej.