Czym innym jest krytykowanie Powstania Warszawskiego jako decyzji dowództwa, a zupełnie czym innym szacunek dla walczących i ofiar.
Skręca mnie, jak czytam że nie wolno krytykować decyzji o wybuchu powstania, bo to brak szacunku dla bohaterów. Tak jak wypowiedzi żyjących powstańców, że "nie byliście tam, nie wiecie jak było, była desperacja, brak kalkulacji, musieliśmy walczyć, chcieliśmy walczyć". Oddzielmy to raz na zawsze.
Ludność







































https://twitter.com/leszekmilewski/status/1157017435620466688
#mecz #ekstraklasa
źródło: comment_Rf3g3DFfg7W5RuYFMck1G2CBa6nngRU7.jpg
Pobierz