Ej skumajcie czego się właśnie dowiedziałem. Mój wujek ma córkę lekarkę i okazało się, że chłop prawdopodobnie od kilku lat ma jakiś rodzaj białaczki. Jego córka twierdzi, że ojciec symuluje. ლ(ಠ_ಠლ) Ona co pół roku wypisuje mu jakieś podstawowe leki, ale właśnie wyszło na jaw, że w jego dokumentach medycznych wizytę ma CO MIESIĄC, za którą ona co miesiąc bierze kasę. Co za zakłamana złodziejska banda
@Stan_Dembinsky: oczywiście NIE WIEM NA PEWNO, co to za choroba, ale: To prawdopodobnie przewlekła białaczka limfocytowa. Mimo groźnie brzmiącej nazwy, u wielu osób rozwija się bardzo wolno i powoduje jedynie odchylenia w wynikach krwi, nie dając żadnych objawów. Po prostu więcej komórek odpornościowych. W takim przypadku zazwyczaj nie włącza się od razu leczenia (wyjątki: dzieci; powiększone węzły itd). Stosuje się wtedy strategię „obserwuj i czekaj”, czyli po prostu regularnie
#gielda Jezzzuuu i znowu człowiek sobie nic nie dokupił na korekcie bo 0 wolnej gotówki. Wypłatka niedługo przyjdzie oczywiście na górce. I co czekać, bo może znowu będą promki? No powiem szczerze trochę mnie to już zaczyna wbulwiać.
Ja to bylem już oburzony jak dowiedziałem się że żona kolegi lekarka zarabia 40 k, po tych wszystkich rewelacjach to już nie wiem nawet jak nazwać ten stan w skali w--------a, a ona pewnie czuje sie jak totalna frajerka, 40k? Jakby ktoś w ryj napluł. #lekarz100k #konowalposting #lekarz #programista15k
@Stan_Dembinsky: Moja znajoma w trakcie specjalizacji musiała mieszkanie na kredyt kupować xDDD Czaisz na kredyt? Jej koledzy za miesiąc pracy kupują wykończone m4 a ta się buja z ekipami i remontami i jeszcze kredyt spłaca jednocześnie opłacając wynajem bo mieszkanie nie skończone. To dopiero frajerka.
W zwiazku z kolejnymi oburzjacymi znaleziskami na glownej w temacie #lekarz100k, tak mi przyszlo do głowy, że skoro na rynku brakuje medyków i nie chcą ich kształcić wiecej (co zreszta zajmie dekady), powinniśmy jak najszybciej zacząć zastępować podstawowych konowałów AI! #aizalekarza
To prawdopodobnie przewlekła białaczka limfocytowa. Mimo groźnie brzmiącej nazwy, u wielu osób rozwija się bardzo wolno i powoduje jedynie odchylenia w wynikach krwi, nie dając żadnych objawów. Po prostu więcej komórek odpornościowych.
W takim przypadku zazwyczaj nie włącza się od razu leczenia (wyjątki: dzieci; powiększone węzły itd). Stosuje się wtedy strategię „obserwuj i czekaj”, czyli po prostu regularnie