Ulica znana chyba większości osób 15-40 lvl, które były w stolicy. Kilkanascie klubów i pubów skupionych po dwóch stronach niedlugiej uliczki w centrum.
Byłam tam, gdy w klubie chodziła klima na maxa, barmani rozdawali wachlarze do drinka, a i tak nie dało się tańczyć z powodu 36 stopni na plusie. Czekałam tez w kolejkach na mrozie -22 stopnie, rozgrzewając się piwkami spod kurtek. Do klubów ciężko sie dostać, zawsze przepełnione, zawsze
@Moseva: uwielbiam takie wysrywy, moja była pisała podobnie, pewnie tak jak ona masz się za swego rodzaju artystkę i wydaje Ci się, że to ma wartość. Dam 2 zł i 30groszy, że masz konto na tumblr, bo przecież musisz gdzieś to pokazywać.
@Boro1996: ja też przechodzę pierwszy raz. Z okazji kwarantanny odkurzyłem Xboxa. Ale to jest kozak gra ! Jeszcze mam umowę z dziewczyną,że ona pływa łodzią czy jeździ konno jak jest daleko więc nudniejsze momenty omijam.
mam już obsługę czujnik odległości, częściowo bo jeszcze mam w planach parę rzeczy. przeszedłem dosyć długą drogę prób i błędów by to działało tak jak chcę. Słowem wstępu jeszcze są to czujniki ultrasoniczne, mają dwa piny które tutaj mnie interesują, trigger i echo. trigger nadaje sygnał dźwiękowy, a echo daje mi sygnał zwrotny w postaci stanu wysokiego, czas stanu wysokiego oznacza czas jaki potrzebował dźwięk od wyjścia do wrócenia do czujnika. Więc
Widzę, że jesteś dumny ze swojego projektu. Ale może wyjaśnisz z czego? Z tego, że Arduino użyłeś w samochodziku? Przerost formy nad treścią. Ale przed kolegami będziesz szpanował jaki to ty (specjalnie z małej litery) masz pojazd. Może byś lepiej wykorzystał Arduino?
@osmakukokosowym: na wszystkich wiejskich i małomiasteczkowych parafiach mają
we wsi z której pochodzi część mojej rodziny, tajemnicą poliszynela było że poprzedni proboszcz, teraz emerytowany, ma dorosłą córkę ze swoją gospodynią