Sytuacja z #doktorat jest taka, że na 90% nie dostanę się, bo nie mam publikacji i mam za niską średnią (otóż biorą pod uwagę średnią ocen, a nie ocenę na dyplomie). Obecne pokolenie wbrew temu, co widzimy na ulicy, jest bardziej ambitne. Ci, co byli po nas, roczniki 2011-2015 to były obiboki, co po inżynierce nie szli na magisterkę (pojedyncze osoby tylko), tak więc studia doktoranckie wtedy też nie ruszyły
@ssas78487: Dlatego pogadam dziś z profesorem, jak to wygląda obecnie.
Biuro szkoły doktorskiej zrobili w akademiku. Z mojego byłego akademika zrobili internat. Czy nikt nie chce juz mieszkać w akademiku, czy uczelni brakuje przestrzeni? Zdawało się, że zawsze był problem z dostaniem się do akademika. Potem faktycznie mało kto chciał tam mieszkać.
Nie spodziewałem się, że wpis wyląduje w gorących. Niektórzy uznali to za bait, ale niestety tak wygląda rzeczywistość. Po klęsce sierpniowych rekrutacji zaczynamy kampanię wrześniową.
Cele: 🎯 20 CV ukierunkowane na duże miasta 🎯 20 CV na oferty pracy zdalnej 🎯 10 CV do publicznych instytucji
Kilka uczelni ma nabór uzupełniający na #doktorat i mam realne szanse się dostać, ale sam już nie wiem, czy tego chcę. Chyba nie ma innej drogi ratunku dla mnie. Ale jak sam nie przyjdę z tematem rozprawy, to chyba nic z tego. #przegryw
@Felixu_enjoyer: Dla mnie najlepszy czas to liceum. Czasami jeszcze tam wracam z sentymentu. ( ͡°͜ʖ͡°)
Co do studiów, to chyba nigdy na Mirko nie opisywałem uczelnianych patologii, tylko na innych forach. Najwięcej nauczyłem się sam, pisząc prace dyplomowe. Poza tym ze studiów nic nie wyniesiesz. Coś tam się może nauczysz, ale podstawy podstaw. Na zajęciach robi
Jednak ktoś odpisał. Listy pisze mi ChatGPT, ale w tak ograniczonym czasie inaczej się nie da. Co do uczelni, bardziej interesują mnie zagadnienia prowadzone w Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku niż tu w Rzeszowie. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
W końcu płacę za ChatGPT, by mi te listy pisał. ( ͡°͜ʖ͡°)
Ostatni dzwonek na #doktorat a nadal nie umiem wymyślić tematu mimo kilku godzin korespondencji z ChatGPT. Z czym pójdę do profesora? Znowu mnie wygoni z gabinetu. #przegryw
1. Obejdź pokój 10 razy, czy nic nie zostawiłeś. 2. Masz mało rzeczy, a pakujesz się pół godziny. 3. Nie zdąż na pociąg, bo ulice rozkopane. 4. Zorientuj się, że zostawiłeś plecak z laptopem. 5. A dziś rozmowa techniczna i nie masz sprzętu.
Najlepszy i najdłuższy koncert zagrał KSU, potem TSA, natomiast na Turbo lekko się zawiodłem zarówno przez dobór utworów jak i skopane nagłośnienie. Świetny koncert zagrali na Rockowej Nocy 2022. Ogólnie super impreza na zakończenie wakacji. Zauważyłem, że u młodzieży odradza się punk.
Przydałaby się biała lista hoteli, gdzie na 100% nie ma problemu z bezpiecznym przechowaniem roweru wewnątrz hotelu. Znalazłem taki hotel, ale dziś sytuacja - wchodzę z rowerem do hotelu i zaczepia mnie młody ochroniarz (chyba nowy) - HALO, rower mam zostawić na zewnątrz - ale mnie wyratowała babka z recepcji, że przechowują rowery w bagażowni i typ się jej pytał, czy można z rowerem wjeżdżać do hotelu. Potem mu coś tłumaczyła. Jak
po co taka lista skoro normalny rower przechowasz w 99% hotelii czy to maja specjalne wiaty czy wlasnie zwykle bagazownie...
@nairoht: Większość hoteli ma tylko stojaki na zewnątrz. Nawet jakbym miał zapięcie, to na noc bym się bał. Kiedyś obszedłem wszystkie hotele w pobliżu dworca, to nikt nie chciał przechować roweru w hotelu.
Jeszcze hotel Krakus chwali się, że przechowuje rowery.
Portale typu Booking powinny dodać politykę przechowywania rowerów i pojazdów UTO. Dziwne, że do tej pory żaden portal tego nie dodał, bo dużo ludzi podróżuje z rowerami i jeśli wcześniej nie zadzwonisz do hotelu, to nie wiadomo, czego się spodziewać.
Gdyby hotele miały jasne polityki rowerowe, to nie dochodziłoby do sytuacji jak dzisiaj z nadgorliwym ochroniarzem.
Każdy na Mirko pisze, że nigdzie nie ma problemu z przechowaniem roweru i wszędzie pozwalali wnieść rower do pokoju lub chociażby w bezpiecznym miejscu. Moje doświadczenia są zupełnie inne.
Kolarskie miejscówki typu Calpe - tu sami każą ci trzymać rower w pokoju.
Kolarskie miejscówki w Polsce - czasami proponują trzymać w pokoju, ale przeważnie jest pomieszczenie na rowery, nie zawsze zamykane na klucz, a jak nie ma, to na korytarzu. I tu się nie
Nie byłem na wszystkich koncertach, bo wczoraj późno przyjechałem, a dziś długo zwiedzałem Kraków, ale powiem, że było warto choćby dla Lacuna Coil z Mediolanu i Lord of the Lost z Hamburga. Może ten festiwal się rozkręci do większej skali jak dawniej Czad Festiwal w Straszęcinie i zobaczymy gwiazdy większego formatu. Szkoda, że nie zdążyłem dziś na Dżem i Royal Republic. Jak ktoś był, to niech opowie. Dżem z Sebastianem grał ostatnio
@Umeraczyk: Tak to jest z popularnymi zespołami. Jak mało zapłacą, to zero kontaktu z publiką, zagrają swoje i pojadą do domu. Na płatnych festiwalach typu Rockowizna widać jednak większe zaangażowanie zespołów.
Każą iść na bezrobotne, ale wtedy nie mogę mieć żadnych umów. Odpadnie delivery, założenie działalności czy też łapanie pojedynczych zleceń przy komputerze. Trudne pytanie się wylosowało. #przegryw
Słychać koncert na całe miasto? Jak jechałem wzdłuż ulicy, gdzie jest Comarch i inne biura, to nic nie było słychać, aż się zastanawiałem, czy to tu. #krakow
@ssas78487: Pogadam o tym dzisiaj. Taka opcja chyba jest na prywatnych uczelniach.
@ssas78487: To mi nawet lepiej by pasowało, bo nie trzeba prowadzić zajęć.
Biuro szkoły doktorskiej zrobili w akademiku. Z mojego byłego akademika zrobili internat. Czy nikt nie chce juz mieszkać w akademiku, czy uczelni brakuje przestrzeni? Zdawało się, że zawsze był problem z dostaniem się do akademika. Potem faktycznie mało kto chciał tam mieszkać.
Całe piętro akademika zamienione na