Mirki i Mirabelki pomożecie? 25.09.2018 skradziono mi #telefon w #barcelona . Jako że jest to iPhone za każdym razem gdy ktoś go włączy ja dostaje o tym powiadomienie. Telefon logował się po kradzieży 2 razy w tym samy miejscu. Ja już jestem w Polsce ale na Street View znalazłem w tej okolicy lombard i być może ten telefon tam jest. Czy jest tu ktoś kto jest w Barcelonie
Wszystkiego najlepszego z okazji dnia programisty! ʕ•ᴥ•ʔ Nie tylko dla #programista15k Z tej okazji zapraszam do #rozdajo mojej autorskiej gry IT Startup - Gra Karciana (postępy projektu od pomysłu, przez prototyp i wydanie były opisywane na mirko pod #karciankait). Za około 24h podany zostanie zwycięzca - wysyłka na mój koszt. Można procentowo zwiększyć swoje szanse przez wrzucenie w komentarzu sucharów/memów o
Sytuacja z wczoraj: Carrefour Express na Skarpie Robię z Kazikiem zakupy. Przejeżdżamy z wózkiem obok skrzynki, w której leżą dinozaury - jak się okazuję są one na wagę, a ważyć należy je na dziale mięsnym... Myślę sobie, że to chyba jakaś pomyłka - w tym czasie Kazik sięga triceratopsa i wkłada go do koszyka... OK jedziemy dalej. W końcu docieramy do mięsnego. Kupujemy jakąś wędlinę. Pani pyta czy coś jeszcze.
Mieszkanie, środek nocy. Facet ubrany na czarno, na głowie kominiarka, budzi drugiego. Obudzony pyta ze strachem w głosie: - Kim pan jest? - Włamywaczem. - Czemu mnie pan budzi? - Chciałem pana o coś zapytać. - Słucham.
Mirki, ostatnio u mnie w pracy wywiązała się kłótnia, koledzy mówią, że to co robię jest nienormalne, jak myślicie? Od jakiegoś czasu jestem ojcem i dla mnie to normalne, że zabieram córkę pod prysznic. Normalnie, oboje wchodzimy nago do kabiny i się myjemy, rączki, nóżki, głowa, brzuszek, pupka, wiadomo. No i koledzy uważają, że to jest chore, a ja jestem zwyrolem. Nie wiem, w mojej rodzinie zawsze tak było i dla mnie
Komentarz usunięty przez autora