Plan na dzis: - gooning sesja pod wplywem alkoholu (trwa) - smazenie kielbasy z cebulą na sniadanie - mycie sie - przebijanie pęcherzy na stopach i oklejanie plastrami - spierdotrip na górę
Nigdy nie byłem na żadnych koloniach ani niczym takim. Nie wiem nawet co straciłem, ale myślę, że nie ma za specjalnie czego żałować. Jedynie wakacje jakie miałem to u babci, a od kiedy skończyłem 13 lat to była już tylko praca w wakacje. I akurat tego żałuję, robota w lecie zabrała mi w jakiś sposób dzieciństwo. I jak miałem 7 lat to byłem z rodzicami nad morzem pod namiotami. #przegryw
@volodia: byłem na kilku, ale jednak to nie to samo co z rodzicami, czy w tym wieku obecnym, ze znajomymi - dlatego nigdzie się nie ruszam bo nie mam po co, chyba żeby wydać pieniądze (których nie mam) i dostać większej depresji z objawami psychotycznymi
@Tony47: większość pracuje i mieszka sama, a jak nie sama to mają po kilkaset k zgromadzone koło 30-35 lat no i często mają kilka różowych na koncie zaliczonych
@Best_One znam ten ból, bo też jestem na dnie dna jakim jest ten tag, same oskie
@Netanstachu: i przytulanie i trzymanie za ręce Inb4 oski alert Raz wyszło że tak dała się złapać w ten sposób jedna jedyna różowa - miesiąc później uznała że ma lepszego chłopaka a ja mam do niej nie pisać - pierwszy handholding w wieku 22 lat dla chłopa, śmiechu warte
W sumie to zabawne, że przeważnie jak ktoś z tych tagowych bożków zarucha czy osiągnie jakiś wymierny sukces, to później obraża się na tagowiczów i nimi gardzi, jakby zapomniał kim był. #przegryw
@WiejskiFilozof: dlatego mnie nikt nie rozpoznaje bo wiem że i tak nie będzie żadnych dobrych rzeczy przede mną - z próżni i jałowego życia nic nie wymyślę
@vantablank: dziękujemy za dowód, że urodzenie się kobietą i znalezienie niszy powoduje natychmiastowe zwycięstwo życia albo przynajmniej creative mode
#przegryw ja od tych alternatywek z tagu #gooner to jednak wole takie lachony co sie lubią dupczyć z oskarkami albo sebkami bo jezdzą wypierdzianym 30 lat bmw sa dynamiczni i słuchają hip hopu to jest prawdziwa #natura kiedy ktoś chce sie z tb p-------ć bo jesteś jaki jesteś a nie że nad sb pracowałeś xd
@ff99plpowrot: ale ty właśnie opisałeś te alternatywki, jak ja widuję takie czarne szprychy to one właśnie z takimi dresiarzami lubią się spotykać, ewentualnie z innymi pedałami lecz z cechami fizjonomii męskiej
W sumie żałuję że w wieku 17 lat wzwyż nie chodziłem gdzieś co tydzień. Mogłem się ubrać i po prostu wyjść na kilka godzin w sobotę. W niedzielę też na jakiś rower czy coś, albo gdziekolwiek. I teraz nie mieliby mnie za przegrywa. Bo nawet ta dalsza rodzina wie że nigdzie nie wychodziłem. A wiadomo jak na takich patrzą. Młody i co? Zero imprez? Żadnej dziewczyny? No tak, 26 lat i teraz
@RemusLupin: pierwsze primo - nikt nie zaprasza Drugie primo - na otwartych i tak nikt nie będzie szukać znajomych Trzecie primo - zdarzało mi się, ogólnie "wychodzę" do ludzi od 2-3 lat, ale nadal społeczne zero, 23 lata za 3 miesiące
Dodatkowo oprócz Pinteresta i Instargrama, tego tagu chyba zainstaluję w końcu Tiktoka do oglądania dziewczyn i zniszczę swój układ dopaminowy. Nie wmówią mi, że nie mam dziewczyny, bo jestem uzależniony od dopaminy i muszę robić NoFap. #przegryw
- gooning sesja pod wplywem alkoholu (trwa)
- smazenie kielbasy z cebulą na sniadanie
- mycie sie
- przebijanie pęcherzy na stopach i oklejanie plastrami
- spierdotrip na górę