Sytuacja ze szkoły u gówniaka kuzynki. Młody lvl 8. Na sprawdzianie miał pytanie: jak nazywa się osoba która pracuje w szpitalu i robi zastrzyki. Napisał że Zuza. Zuza to jego ciocia - pielęgniarka. Odpowiedź nie została zaliczona. Poszedł do nauczycielki i powiedział, że pytanie jest źle sformułowane, bo powinno być: jak się nazywa zawód osoby pracującej w szpitalu, która robi zastrzyki. Rezultat: kuzynka wezwana do szkoły na rozmowę, bo młody pyskuje ¯_(ツ)_/¯
@gnoj: Obraliśmy kurs na "szkoła zabija kreatywność!!!1oneone" i przez własne awersje do oświaty, na siłę szukamy argumentów za tą tezą, łapiąc się każdego - nawet najgłupszego, bezsensownego - wyjścia poza schemat.
Przecież nawet amerykańskim pilotom podawano witaminy w czasie II wojny światowej
@IdzPrzodem: Nawet u żołnierzy na froncie, mających mordować wroga (tutaj już mógłbym zakończyć...), a--------a czy metaamfetamina (zależnie od wojska) skutkowała m.in. nadmierną agresją czy niesubordynacją, do tego stopnia, że w różnych okresach (przypominam, w trakcie wojny), właśnie m.in. z tych przyczyn, decydowano się na zmniejszanie dawek dopingu. Naćpajmy funkcjonariuszy z bronią palną i ŚPB leżącym w ich kompetencji i
wcale nie tak działa a--------a. Wszystko zależy od osoby która ją bierze. To nie jest tak, że a--------a powoduje agresję.
@IdzPrzodem: Domyślnie oczywiście nie, i tutaj muszę przyznać Ci rację, że źle to ująłem. Jednak a--------a, powoduje syndrom superbohatera, jak lubię to nazywać, tj. przypływ energii, redukcję lęku i większą wiarę we własne możliwości, a to z kolei może (choć nie musi) wywołać podobny efekt jak a-----l, czyli agresję. U określonych jednostek oczywiście.
O ile sie nie myle nie ma w Polsce uslugi kierowcy na zamowienie. Widzicie tych dwoch Junaków z plecakami LCD? Jesli np. wypijesz za duzo to on zlozy swoj elektryczny mini moturek (niczm Wigry3) wrzuci go do bagaznika Twojego samochodu i odwiecie Cie Twoim autem pod sam dom. Po wykonaniu uslugi, rozklada swoj moturek i odjezdza. Mozna ich zamowic z aplikacji i spotkac np. pod dyskotekami gdzie czekaja na klientow. Tanio i
Tak wygląda "rozdział kościoła od państwa" w wykonaniu Hołowni i Polski 2050 jakby ktoś się zastanawiał na czym polega fajnokatolicyzm. Kościół zapłaci więcej za działki, ale nadal o połowę mniej niż zwykli obywatele xD
@m0td4g0n: Z tym hasłem na ustach głosowałeś na Kukiza, którego posłowie radośnie zasilili szeregi PIS? Bo wiesz, w 2015 to On był takim naczelnym mniejszym złem, solidne 3 miejsce w sondażach zaraz za PISPO, górnolotne deklaracje. Co z tego wyniknęło? Skoro ten kraj nie jest w stanie mi politycznie zaproponować nic, oprócz "wielkiego nemesis" i "mniejszego zła" to mnie to serdecznie p------i. Głosować
Zobaczą, że zaraz stracą wszystko, więc trzeba poruszyć - nomen omen - niebo i ziemię, aby odeprzeć ofensywę, a co to oznacza? Że takiemu bezkompromisowemu "ogarniaczowi" kościoła zostanie przypięta łatka lewaka, antychrysta, antypolaka, niemca/żyda/ruska, czyli łatki, które są w Polsce obecnie równe uznaniu kogoś za persona non grata; za osobę, której nie trzeba słuchać, którą się a priori krytykuje.
@Kordian_ziom: Taki mechanizm funkcjonuje już po powiedzeniu jednego złego słowa. Kościół
W ogóle alternatywna wersja openingu do Vlad Love jest również fantastyczna. Ponoć Crunchyroll ma mieć prawa do streamingu, ciekawe czy w naszym obszarze licencyjnym będzie dostępne.
@LajfIsBjutiful: Albo istnieje duże prawdopodobieństwo, że z OPem chodziliśmy do jednej klasy, albo wszystkie nauczycielki od WDŻ sieją bezczelną propagandę ( ͡°ʖ̯͡°)
Miszka chyba juz spadl z rowerka ze swoimi kanalem. Ostatnie 10(?) odcinkow to picie wodeczki z innymi Polakami, mnie juz znudzilo... chyba formula kanalu sie wyczerpala. #pater #przezswiatnafazie #bezplanu
@janusz-lece: A właśnie się zastanawiałem, czy ta nowa seria, dorówna chociażby w jakimś stopniu pierwszemu sezonowi. Teraz już wiem, że od jueseju, niewiele się zmieniło.
Dzisiaj definitywnie skończył się mój związek. Choć nie wiedziałem że byłem w związku tak naprawdę. Słuchajcie. Miesiąc temu poznałem dziewczynę, spotkaliśmy się na spacerze, jednak okazała się straszną patusiarą. Rzucała kuwami częściej niż mój stary pijany o 4 nad ranem. -10°C a ona przyszła w bluzie i dżinsach za kostkę, więc jako gentlemen dałem jej moją czapkę. Sęk w tym że tak bardzo chciałem ją zbyć, że zapomniałem czapkę odebrać,
Komentarz usunięty przez autora