@hejk4: I dlatego gadasz ze wszystkimi, wszystkich umawiasz na co 30 minut i sobie nawet głowy nie zawracasz nimi dopóki się nie pojawią. Pomagałem chłopakom szukać kogoś na swoje miejsce to z 20 osobami lekko licząc rozmawiałem z czego 2/3 już się nie odzywały po pierwszym telefonie i umówieniu wizyty. No sorry, najwyżej komuś powiesz, że nie wyszło.
#anonimowemirkowyznania Pytanie do #rozowepaski Nie wiem o co chodzi mojej dziewczynie i nie wiem jak sie dowiedzieć. Moze po prostu cos robie zle. Chcialem z nia byc bo z nikim od dawna nie gadalo mi sie jak z nia. Od jakiegos czasu na wszystko co mówię odpowiedz brzmi "nie wiem". Malo opowiada mi o swojej rodzinie, prawie nic. Jest smutna albo widze ze o czyms mysli a jak pytam o czym to
@AnonimoweMirkoWyznania: Serio, u mnie też była taka akcja. One się dystansują do Ciebie emocjonalnie, Ty nie wiesz o co chodzi i starasz się to naprawić, a nie wiesz, że ona już się zdecydowała na koniec związku, tylko to jeszcze przedłuża, bo nie czuje się komfortowo w nowej sytuacji. Zanim nie złapie kolejnej gałęzi, nie puści tej, którą trzyma, ale koniec końców puści.
Wlasnie rzucila mnie dziewczyna po 2 latach zwiazku, bo wyszedlem po pracy z koleznaka na kawe, o ktorej wiedziala ze ide. Myslicie ze jej przejdzie i to tylko taki foch czy naprawde mozna rzucic kogos po czyms takim? #tfwnogf #tinder #rozowepaski #logikarozowychpaskow #zwiazki
Uważam, że zasłużyłem sobie na związek z różową bardziej niż wielu ludzi na przestrzeni dziejów, którym ten związek dano, m.in. : -Timthy McVeighowi odpowiedzialnemu za zamach na budynek w Oklahoma City; -Anwarowi Al-Awlakiemu, przywódcy Al-Kaidy na Półwyspie Arabskim; -Luisowi Garavito, pedofiliowi i seryjnemu mordercy odpowiedzialnego za co najmniej 138 morderstw małych chłopców w Kolumbii, Wenezueli i Ekwadorze; -Pablowi Escobarowi, kolumbijskiemu dilerowi narkotyków i narkoterroryście; -Czyngis Chanowi, przywódcy Imperium Mongolskiego, który w przypływie
Dopiero minęły 2 dni a ja już czuje sie bezsilny, nie umiem sobie poradzić z tym. Jak można tak kłamać wszystkich, jak można kogoś tak znienawidzić w ciągu kilku godzin, to jest nienormalne.
Wiem że skłamała najbliższą rodzinę, że to ja nie chciałem wtedy przyjechać po nie. Jej ojciec do mnie przyjechał z pretensjami, rozmawiałem z nim, powiedziałem mu jak było i mi uwierzył. Mówił że też nie
@AnonimoweMirkoWyznania: Wy to chyba macie jakiś syndrom sztokholmski. Baba jest chora psychicznie, a wy na siłę próbujecie ją ratować przed samą sobą, swoim kosztem, a później stękacie. Jak zerwała zaręczyny to jej podziękuj i pójdź do psychiatry, bo skoro na tyle Cię zepsuła, że za nią tęsknisz i Ci smutno, to znaczy, że potrzebujesz pomocy profesjonalisty i trzeba sporo naprawić. Polecam książkę "No more mr. nice guy", gdzieś po sieci krąży
@AnonimoweMirkoWyznania: A co do kobity, one mają taki fenomen jak lightswitch effect. Polega to w sporym skrócie na tym, że kobiety postrzegają świat przez uczucia. Jeżeli byłeś z nią przez 20 lat i na sam koniec coś się popsuło. To ona w głowie ma takie coś - teraz jest tragicznie, nie czuję miłości, jest obleśny, jak mogłam go kiedykolwiek kochać, chyba nie mogłam skoro taki jest, na pewno nie mogłam!
@AnonimoweMirkoWyznania: Tak tylko powiem, że trzeba się szanować. Masz nauczkę na przyszłość, żeby na takie kobiety patrzeć jak na zepsuty produkt (no sorry za analogię, ale jak wynikiem jest 95% rozwalenie Twojego życia). Jak stoisz w sklepie to nie bierzesz za tą samą cenę rozwalonego krzesła i liczysz na to, że uda Ci się je naprawić, bo czujesz potrzebę pomajsterkowania. Bierzesz te dobre krzesło co stoi tuż obok.
#anonimowemirkowyznania Hej Mireczki mam problem, mianowicie z dziewczyną. Zauważyłem że lajkuje ona zdjęcia takiego nowo poznanego chłopaka, którego zna od niedawna. Nie byłoby w tym nic dziwnego moim zdaniem, gdyby nie to że ukrywa ona wtedy swoją aktywność, żebym ja tego nie widział. Co mam o tym sądzić mireczki? Poznała go na wycieczce, razem studiują.. Ja myślę że skoro ona wie, że mógłbym być zazdrosny to powinna przestać, a nie ukrywać aktywności,
@AnonimoweMirkoWyznania: Mówić sobie mogą co chcą. Nie patrz na to co mówi, tylko na to co robi. A co robi? Powoli szykuje się do zapewnienia sobie lepszej opcji niż Ty. Zaraz pewnie będzie pitolenie kobiet o tym jak to "nic takiego" a jak przejrzysz ich posty, to facetów flirtujących w klubach z laskami mając dziewczynę potępiają. A to praktycznie jedno i to samo.
@kwasnydeszcz: Z lajkowaniem wielu zdjęć kolegi, z wielkim zaangażowaniem, po kryjomu przed swoim chłopakiem, jakbyś nie doczytała tego co autor napisał i chciała wyśmiać moje stwierdzenie poprzez uprzednie umniejszenie sytuacji. Mężczyźni zagadują do kobiet, a kobiety starają się na sobie skupić uwagę pożądanego mężczyzny, tak wygląda różnica flirtowania u płci przeciwnych. W momencie, gdy staracie się przesunąć to na "mężczyźni zagadują i kobiety zagadują" to staracie się sobie po prostu zostawić
Dlaczego jak napiszę, że przegrywam przez brzydką mordę i wzrost, to różowe oponują w stylu: "Ogarnij się, problem leży gdzie indziej", a mimo to i tak otwierają się na tych wysokich i z ogarniętą twarzą. Mówicie, że liczy się charakter itd., bo tak wam łatwiej, że niby doceniacie szlachetne cechy, a to prostu gówno prawda. Zwracacie uwagę na proste rzeczy i eliminujecie potencjalnych kandydatów przez niespełnienie wyżej podanych cech. Niestety taka jest
@Zniwiarz-Ponury: Dlatego, że #!$%@? wszystkich naokoło. Jesteście jak te atencjuszki na FB, "jaki tragiczny dzień" licząc na komentarze. Życie Ci dało takie karty, jakie dało. Świat nie jest sprawiedliwy. Masz swoje karty i zamiast próbować coś ugrać - nawet nie mówię o laskach, bo to najmniej ważne, a sam seks jest rozczarowujący - to siedzicie jak #!$%@? po kątach i stękacie jak to ciężko, jak to źle. Zapłaćcie se za prostytutkę,
#anonimowemirkowyznania pytanie głównie do #rozowepaski bo jak dziewczyna pyta się o wspólną przyszłość to mam nie owijać w bawełnę i powiedzieć, że nie przepadam za ślubami kościelnymi i weselami? owszem ślub cywilny aby formalnie zawrzeć małżeństwo ale z mojej strony to wszystko, nie lubię wesel, nie lubię się na nich bawić, mam składać przysięgę przed kimś, przed księdzem (a jak on jest gejem albo pedofilem? skąd ja mam to wiedzieć - albo,
ja mam się źle czuć na swoim weselu a inni bawić? to trochę bez sensu, mam kogoś udawać przed kamerą na pokaz?
@AnonimoweMirkoWyznania: No mniej więcej tak wygląda wesele dla facetów co za nimi nie przepadają. Generalnie wiesz po co jest ten cały cyrk? Po co biała suknia, dlaczego tak się kobiety denerwują jak inna też przyjdzie w białej sukience?
Uwaga uwaga, to jest dzień w którym dostaną najwięcej atencji podczas
#anonimowemirkowyznania Jestem dumna jak nasi wykopowi #przegryw dojrzewają. Ostatnio odkryli, że życie to nie bajka i wzorce ukazywane w produkcjach chociażby Disneya są złe. Gratulacje! Jeszcze z 10 lat i będziecie powoli zbliżać się do normalności :) Bajki przecież fatalnie wpłynęły na ich rozwój - kolejny dogmat obok złych kobiet. Kolejny powód do obwiniania świata, przecież dziewczyny mają łatwiej... Taaak. Obraz księżniczek ukazanych w bajkach prowadzi nie tylko do choróbv psychicznych, ale
@AnonimoweMirkoWyznania: Pierwsze primo, nie tyle bajki, co wychowanie. Rodzice rozpieszczają swoje dzieci, robią za nie wszystko, nie przyzwyczajają do podejmowania ryzyka. Wraz ze szkołą uczą, że za dobre zachowanie będzie nagroda i wystarczy się dobrze zachowywać i czekać. Rodzice uczą dziecko, że jak chce na sobie skupić uwagę rodziców, to musi zachowywać się źle, bo wtedy jest jakaś
W nawiązaniu do historii @lecimy_kierwa_tutej, ja też opowiem swoją. Byłem z różową dość krótko, bo kilka miesięcy, ale... Nigdy w życiu dla kogokolwiek, nie straciłem tak głowy jak dla niej. Po moim ostatnim toksycznym związku, który trwał 3 lata, była dla mnie darem od Boga. Nie będę wchodził w dokładne szczegóły, ale układało nam się cudownie, poznałem jej rodzinę itp. itd. Jak sie poznawaliśmy, powiedziała mi, że
@Khraell: Łał, dowiedziałeś się, że kobiety zawsze stawiają swój interes na pierwszym miejscu i dość szybko rezygnują ze wszystkiego, co mogłoby je w tym ograniczać (briffault's law). Ucz się od nich i też naucz się tak robić.
W 1980 roku średni wzrost mężczyzn w Polsce wynosił 165 cm, tymczasem 27 lat ich synowie w 2007 roku mieli już 177 cm średnio. Wynikałoby z tego, że synowie byli średnio wyżsi od ojców o 12 cm! Uważam, że jest to niemożliwe. W XIX wieku Galton wykonał badanie na temat związku między średnim wzrostem ojca a średnim wiekiem syna. Z tego badania wynikło, że synowie mieli średnio o 4 cm więcej niż
@TomekABC123: Intermittent Fasting. Przyzwyczajasz organizm w jakich porach jesz, żeby później nie łazić głodny. Albo prościej, czasem pragnienie objawia się głodem, spróbuj więcej wody pić.
Ukrop, +25 stopni na na zewnątrz. Stoję z zakupami w kolejce do kasy, przede mną dwie osoby: młoda dziewczyna, która już płaci i stara baba tuż przede mną. Nagle słyszę takie oto donośne słowa z ust kobiety przede mną: ojej, ale pani ma tę rękę OBRZYDLIWĄ, niech pani to zakrywa bo nie można patrzeć. Automatycznie fokusuję wzrok na ramię tej dziewczyny i widzę wygojone, wyblakłe już oparzenie, które
Myślę, że na osoby tak wyziębione emocjonalnie, pozbawione taktu i zwyczajnie chamskie zniżanie się do ich poziomu nie działa.
@Millhaven: Ale jakbyś krzyknęła na sklep, że "dziwne, że stara k*rwa ze #!$%@? ryjem się #!$%@? o wygląd czegokolwiek" to by ryj zamknęła i byłby spokój. Uwierz mi, szczególnie w przypadku kobiet społeczny ostracyzm działa genialnie. Bała by się kolejny raz zebrać bluzgi i by trzymała gębę na kłódkę.
Moim zdaniem Wasze reakcje zakrawają juz o srogą przesadę by wręcz nie powiedzieć, ze o patolę
@Millhaven: A później zdziwienie, że jak chce się coś zrobić i mieć tego efekty/działać pod presją, to bierze się faceta. Chcesz się bawić w tą grzeczniutką, co próbuje edukować cepy, a one w zamian ją popychają to się baw, a my będziemy osiągającą swoje cele "patolą".
#anonimowemirkowyznania Kilka miesięcy temu dałem swojej dziewczynie pierścionek zaręczynowy, który to ona niedawno zgubiła. Akurat byłem na wyjeździe więc ona poinformowała mnie o tym fakcie w wiadomości jednym zdaniem: "Zgubiłam piercionek :(" ...i w zasadzie temat się na tym zakonczyl. Poniewaz wracam w piatek zastanawiam sie co teraz zrobic? Ona nie podejmuje tematu i zachowuje sie jakby nic sie nie stalo. Pomijam calkowicie wartosc materialna tego pierscionka bo to dla mnie nieistotne
Czy małżeństwo to dobry pomysł?