Siema, ostatnio natknalem sie na pewien temat odnośnie zaginięcia iwony.
Według mnie rozwiązanie tkwi w numerze tożsamym który szedł/jechał za Iwoną.
Motyw według mnie zwykła zazdrość, pokazanie kto jest kim - po prostu ktoś przesadził i skończyło się za mocno.
Paweł i przed i w trakcie i po zaginięciu wykonywał setki połączeń z numerem tożsamym..
Tak samo było z jego połączeniami z Bolem, do którego pewnie dzwonił by poradził co robić.
Paweł nie zabił, ale jego koleżaneczki? może chciały zastraszyć Iwonę, bo chciała wszystko wyłożyć na tace.
Według mnie rozwiązanie tkwi w numerze tożsamym który szedł/jechał za Iwoną.
Motyw według mnie zwykła zazdrość, pokazanie kto jest kim - po prostu ktoś przesadził i skończyło się za mocno.
Paweł i przed i w trakcie i po zaginięciu wykonywał setki połączeń z numerem tożsamym..
Tak samo było z jego połączeniami z Bolem, do którego pewnie dzwonił by poradził co robić.
Paweł nie zabił, ale jego koleżaneczki? może chciały zastraszyć Iwonę, bo chciała wszystko wyłożyć na tace.



















#iwonawieczorek
Najciekawsze jest to, że inne wątki, w