#iwonawieczorek
Powracając do wątku Patryka to nie rozumiem jednego:
chłopak kłamał w zeznaniach co mu udowodniono, wielokrotnie zmieniał wersję, zasłaniał się niepamięcią. OK. Może był naćpany, pijany, nie wiadomo. Podczas przesłuchań zachowywał się niepewnie i sprawiał wrażenie, jakby "siedział na rozżarzonych węglach".
(…) „Nikt go nie zapytał, gdzie tak naprawdę był rano 17 lipca 2010 roku. Nie poszedł wtedy do domu. Są zabezpieczone dokumenty z przekaźników i billingi”.
Powracając do wątku Patryka to nie rozumiem jednego:
chłopak kłamał w zeznaniach co mu udowodniono, wielokrotnie zmieniał wersję, zasłaniał się niepamięcią. OK. Może był naćpany, pijany, nie wiadomo. Podczas przesłuchań zachowywał się niepewnie i sprawiał wrażenie, jakby "siedział na rozżarzonych węglach".
(…) „Nikt go nie zapytał, gdzie tak naprawdę był rano 17 lipca 2010 roku. Nie poszedł wtedy do domu. Są zabezpieczone dokumenty z przekaźników i billingi”.








Czy wiecie o kogo może chodzić? Szukamy osoby, która jest w pierwszym
źródło: 11111
PobierzGość zachowuje się wyraźnie inaczej niż reszta wyluzowanego towarzystwa tj, ma nastawienie "zadaniowe", idzie zdecydowanym krokiem w dół Piastowskiej i sięga po coś do kieszeni (po kluczyki do samochodu ?). Jest w idealnym