@Jerzu: U mnie do południa padało, a potem mimo, że przestało padać i drogi jako tako przeschły, to i tak dalej było zimno i pochmurno. Nienawidzę jesieni, zimy i wczesnej wiosny (tak do połowy maja). Dla mnie mogłoby być cały czas lato ( ͡°͜ʖ͡°)
@Arturrow: Akurat teraz to ten protektor jak najbardziej ma sens się tam znajdować. Gdyby nie on to w ostatnim tysiącu już bym pewnie ze dwa zestawy szprych przepiłował - ta stara Acera jest już nie do wyregulowania ( ͡°͜ʖ͡°)
Za oknem robi się zimno, więc pora na długie spodnie i kurtkę ( ͡°ʖ̯͡°) Przy okazji #pokazrower i taguję #szosa z ciekawości, co na to Velominati. Pozdrowienia z Australii ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Leniwe jesienne zwiedzanie, Milanówek i fragment szlaku willi milanowskich (willa Matulinek środkowe zdjęcie na dole), Brwinów (1 fotka, super pomysł z tą budką i wyświetlaniem zdjęć 3D o okolicy i historii miasta), oraz kolejowe zakamarki Warszawy (ostatnia zdjęcie z zabytkowego, zarośniętego wiaduktu Drogi Żelaznej Warszawsko-Kaliskiej, z zarysami Pałacu Kultury w tle).
252 669 + 63 = 252 732 Wreszcie wymęczyłem 8kkm w tym roku i jest to mój najgorszy wynik w ostatnich latach. Dystans do 1 października przedstawia się bowiem tak: 2019 rok - 8 059 km 2018 rok - 11 064 km 2017 rok - 10 074 km 2016 rok - 8 466 km
Trasa długa jak jamnik - 173 km czyli z Poznania do Wrocławia, trochę przez leśne piaski tu i tam. Nie wiedziałem, że plaża znad morza kończy się dopiero w okolicach Żmigrodu :P Pierwsza moja tak długa trasa, dodatkowo nie pod ani z góry, co niestety objawiło się lekką nudą, bo przejechanie jej zajęło w całości z przerwami 11 godzin. Na równinach wiatr ma też konkretny
@Desmosedici: Trójeczka to akurat wczorajsza, a dzisiaj okropnie, bo co wyszedłem pojeździć to tyle co ujechałem 2 kilometry i zaczynało padać, a o #wmordewind zie nie wpominając. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.
Wietrzna niedziela z #rowerowalodz wraz @solimoes, @Zelazko_MPM, @sargento, @do_porzygu oraz niemirkująca koleżanka w kierunku pomnika samolotu w dłutowskim lesie. Udało się wyrównać rekord frekwencji #rowerowalodz z wiosny, a może nawet poprawić bo na wiosnę jechała @edicsson, która co prawda nie jest z Łodzi, ale jest ukrytą miłośniczką łódzkiego ;)
Dziakłodom, bo pogoda niezbyt sprzyja dalszym wycieczkom ( ͡° ʖ̯ ͡°)
W tym tygodniu to już 60km! ( ͡° ʖ̯ ͡
Skrypt działa jak zloto