#anonimowemirkowyznania Dwa lata temu zmarli mi rodzice, w przeciągu 3 miesięcy, oboje z chorobami przewlekłymi. Mnie i mojej siostrze, lvl 29 i 30, zostawili dom i trochę oszczędności. Sprzedaliśmy dom, podzieliliśmy się. Za swoją część spadku spłaciłem prawie cały kredyt na swoje mieszkanie, zostało mi wtedy jeszcze 2,5 roku. W międzyczasie utrzymywałem bliakie kontakty z pozostałą rodziną i oczywiście z siostrą. Nie zarabiam dużo, ale cenię sobie swoją pracę. Zaparłem
#policja to jest w ogóle legalne, że policjant w czasie pracy z prywatnego telefonu robi zatrzymanym foty już nie mówiąc o publikowaniu ich publicznie?
Płytki imitujące drewno, które są plagą współczesnej patodeweloperki, to największe badziewie i bezguście w całej tej branży. Te płytki będą za 10 lat tym samym co boazerie po swoich latach świetności - symbolem bezguścia i dziadostwa.
@FejsFak: jak to nie jest jakiś długoterminowy wysokojakościowy troll to ja nie wiem. Każdy, dosłownie każdy Twój wpis zawiera tak wiele szczegółów, smaczków i nawiązań, że to aż niemożliwe. Np. tutaj: mamy nowy "projekt" (kiedy w ogóle skończyłeś jakiś poprzedni?). Wrzucone zdjęcie niby od niechcenia, a co widzimy na zdjęcie? S---------ą reperaturkę błotnika w samochodzie, który powinien wylądować na złomie oraz uber specjalistyczne zabezpieczenie towaru w przyczepie deską :D Oczywiście
Mirki #zalesie :( Trzy lata ciężkiej fizycznej pracy z nadgodzinami, czasem na dwa etaty, w różnych #januszex na obsłudze maszyn za najniższą krajową, udało mi się odłożyć 34 tysiące złotych. Zainwestowałem w giełdę i kryptowaluty na początku zeszłego roku, na razie jestem 30 tysięcy zł na minusie :/ Najgorsze, że żona o niczym nie wie. W przyszłym miesiącu ma zaplanowany poród, ona myśli, że normalnie mamy te pieniądze
@LiveDieRepeat: niezły bajcik ale ma mój jeden z ulubionych elementów, czyli samochód. Dziecko się rodzi, nowy samochód. Nawet gdy ludzie żrom gruz. Klasyka. Najlepiej jakiś Ford S Max żeby raz w pierwszym roku przewieźć wanienkę na wakacje do Dębek, a później resztę roku powietrze. Może dziecko będzie miało w życiu mniej no ale przynajmniej samochód.
@Eneduerikuzfakiem: skąd ja to znam: - nikt nie zachoruje - zachorują tylko nieliczni ale nie ciężko - nieliczni zachorują ciężko się nie trafia do szpitala - nieliczni trafia do szpitala ale nie umra - nieliczni umra - umrze sporo ale przynajmniej z czystym sumieniem
źródło: comment_1643690436Y4SOFrK6x4SuKQnhlfw6aW.jpg
Pobierz