@bykomstop: Nie skandal tylko ćwiczenia. Tego typu placówki jak najbardziej mogą być narażone na wtargnięcie w różnych sytuacjach. Wiem, że już od kilku ładnych lat w różnych miastach Polski są przeprowadzane takie akcje w celu przygotowania się, oswojenia personelu na taką ewentualność. Może jestem surowy, ale w obecnych czasach nie jest aż takim złym pomysłem uświadomienie ludzi, że sielanka i dobrobyt mogą się skończyć dosłownie w kilka minut, a i
@bykomstop: a wiesz jak wyglądają szkolenia personelu? Każdy siedzi z kawą w ręku i nosem w telefonie, czekając aż szkolenie się skończy, żeby iść do domu ;) Może kilka osób by słuchało, ale część na pewno byłaby zdania, że po co to, przecież im się to nie przyda, bo jesteśmy w Polsceeeee, tu nas nie zaatakują, no bo po co, no bo jak, no bo kto...Jak skończyłoby się to w
@ciezki_przypadek: Raczej ćwiczenie to zostało przeprowadzone w sposób błyskawiczny i przez profesjonalnych ludzi, którzy w moment odebrali pracownikom możliwość zdobycia potencjalnej broni ;)
Witam. Miałem zamiar kupić miejsce postojowe zewnętrzne na terenie mojego osiedla, które składa się z dwóch "etapów". Dzisiaj znalazł się sąsiad, który chce swoje miejsce sprzedać, ale niestety mieszka na innym etapie i zgodnie z zapiskami dewelopera nie może dojść do sytuacji, że miejsce postojowe danego etapu będzie należeć do mieszkańca innego etapu, ponieważ i tak jest wpisane do KW obecnego właściciela. Usłyszałem natomiast o małej furtce w postaci sporządzenia od nowa
@rejentJanochaJan: dziękuję bardzo za wyjaśnienia, rozumiem :) Niestety najem odpada, wolałbym mieć już takie miejsce na własność, a wszystkie zostały wykupione przez mieszkańców, którzy brali tu mieszkania zaraz jak powstawało osiedle. Cóż, pozostało znaleźć kogoś z miejscem na sprzedaż z mojego etapu :)