Moi drodzy, problem mam (ಠ‸ಠ)
Zostałem właśnie zaproszony przez swoją dawną uczelnię na wydarzenie motywujące studentów do nauki i pracy (przeciwdziałanie drop-out'owi) jako absolwent, który 'osiągnął sukces zawodowy, bezpośrednio związany z wiedzą i umiejętnościami nabytymi podczas studiów' - musze przyznać, że całkiem miło (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Iiiiiii tutaj pojawia się problem - pasowałoby się na takie wydarzenie pojawić w garniaku, a ja takiego pełnego stroju nigdy nie
Zostałem właśnie zaproszony przez swoją dawną uczelnię na wydarzenie motywujące studentów do nauki i pracy (przeciwdziałanie drop-out'owi) jako absolwent, który 'osiągnął sukces zawodowy, bezpośrednio związany z wiedzą i umiejętnościami nabytymi podczas studiów' - musze przyznać, że całkiem miło (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Iiiiiii tutaj pojawia się problem - pasowałoby się na takie wydarzenie pojawić w garniaku, a ja takiego pełnego stroju nigdy nie















- kto zaprojektował...
- kto zatwierdził...
- kto brał udział w testach (o ile jakiekolwiek były)...
...w działaniu tej ankiety odnośnie zadowolenia klientów przy kasach samoobsługowych? Winszuję braku wyobraźni i jakiejkolwiek umiejętności przewidywania projektantowi, który odpowiada za układ i rozmieszczenie tejże ankiety na ekranie. No bo o czym trzeba myśleć, żeby dać jedną z odpowiedzi w ankiecie w miejscu, w którym przechodzi się do płatności normalnie? Klienci z przyzwyczajenia już klikają na pamięć, a tu