Mirki! Chciałem się z wami podzielić swoimi przemyśleniami dotyczącymi „Chłopaków…”. Serial jest bekowy, posiada kultowe teksty, świetnie napisane postacie. Ale dla mnie, ten serial posiada także cechy terapeutyczne. Nieraz siedziałem zdołowany, myśląc nad sensem mojej gównianej egzystencji. Wraz z biegiem serialu i kolejnymi przygodami bohaterów zacząłem czuć ulgę, luźniejsze podejście do życia. Serial uczył mnie, że nie trzeba mieć bóg wie ile pieniędzy, jak wysokiego statusu majątkowego, żeby być szczęśliwym. Rozglądając się
@mirek1315: zgodzę się. Serial pokazuje, że nie potrzeba wiele do szczęścia i liczą się ludzie, lojalność oraz zasady którymi kierujesz się w życiu. Napijesz się, naćpasz i jakoś to będzie. Od przypału do przypału. A jak nie wyjdzie, to kumple pomogą stanąć na nogi.
Mirki, doszło do mnie ostatnio, że nic nie wiem o PRL.
O siebie zadbać mogę, ja sobie poczytam ale obawiam się trochę o ogół i to, że ten czas PRL straciliśmy nie tylko wtedy jako naród ale tracimy go teraz, nie umiejąc żadnych wniosków i wiedzy przekazać młodym.
Skończyłem liceum w 2012, przeszedłem więc przez podstawówkę, gimnazjum i na koniec liceum. Na każdym z tych etapów (nie wiem czy tak jest ciągle, pewnie tak)
@Zuldzin: Słuchaj lewaku, to jego pełne prawo do zejścia na zator czy inną miażdżyce! W końcu sam wie co robi i nikt nie powinien mu niczego zakazywać! Ale eutanazja niemoralna, bo ja tak twierdzę
źródło: comment_1627197866Qj1SG6V7c3wFxhk3mT4uuD.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora