Najpierw była bójka, potem autobus przejechał 19-latkę. Śledztwo wznowione

Prokuratura Okręgowa w Katowicach złożyła wniosek o wznowienie postępowania w sprawie bójki, do której doszło przed tragicznym wypadkiem na ul. Mickiewicza, pod koniec lipca 2022 roku. Postępowanie zostało umorzone przez Prokuraturę Rejonową Katowice Północ kilka miesięcy temu.
z- 190
- #
- #
- #
- #
- #
- #







Grupa młodzieży się kłóciła, szarpiąć się również na ulicy. Zachowanie godne ubolewania, ale to co robiła młodzież i ewnetualne paragrafy pod jakie to podpada NIE MA ABSOLUTNIE NIC DO RZECZY do oceny późniejszych działań kierowcy autobusu.
Do grupki podjechał autobus i celowo, z pełnym wyrachowaniem, potrącił (stuknął ją maską) jedną z dziewczyn. Na skutek
Grupa młodzieży się kłóciła, szarpiąć się również na ulicy. Zachowanie godne ubolewania, ale to co robiła młodzież i ewnetualne paragrafy pod jakie to podpada NIE MA ABSOLUTNIE NIC DO RZECZY do oceny późniejszych działań kierowcy autobusu.
Do grupki podjechał autobus i celowo, z pełnym wyrachowaniem, potrącił (stuknął ją maską) jedną z dziewczyn.
Czy Ty masz coś nie tak z głową, że ci takie oczywistości trzeba tłumaczyć?
Sytuacja jest bezdyskusyjna i jasna prawnie. Młodzież można ewentualnie oskarżyć za bójkę i stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym (szarpali się na ulicy).
Kierowca podpada bezdyskusujnie pod zabójstwo, usilowanie zabójstwa,
Już nie mówiąc o tym, że rolę mogły pełnić zwykłe emocje - potrącono ich koleżankę. Emocje kierowcy są całkowicie wykluczone z rozważań
Kierowca postanowił dokonać samosądu popełniając przestępstwo z które już powinien iść siedzieć (potrącił świadomie dziewczynę na ulicy), wszystko co się wydarzyło później do skutek jego własnych działań. Jego dalsze reakcje tego co stworzył, to decyzja żeby zamordować ludzi. Jest ewidentnie zabójcą i nie ma tu żadnego ale. Powinien dostać dożywocie! W US
Tak można skrócić twoje rozumowanie. Od którego wyłącznie ręce opadają, bo człowiek jest w szoku jak amoralni, albo zwyczajnie tępi ludzie żyją (tak ty) wokół nas! Niedobrze się zwyczajnie robi!
I się wcale nie dziwię, że wystarczy
I przestań udawać kogoś kim nie jesteś, bo jakby cię przepytać, to by się okazało, że nie rozumiesz dodawania ułamków zwykłych, jak każdy tego rodzaju amoralny krzykacz w sieci, przekonany o własnej wybitności.
Zresztą mam gotowe pytanie testowe, jedno
W pierwszej połowie meczu zawodnik A miał wyższą skuteczność (odsetek trafionych) strzałów na bramkę, niż zawodnik B, w drugiej połowie meczu zawodnik A miał ponownie wyższą skuteczność strzałów na bramkę, niż zawodnik B. W całym meczu zawodnik B
Powtarzam, to poziom szkoły podstawowej! Więc powinno to być dla ciebie małe piwko. Oczywiście mam jeszcze z 50 podobnych pytań, ale chyba nie chcesz odpaść na pierwszym?
"A co pytania - jest to możliwe, kwestia proporcji gdyz ogolnie zawodnik A może mniej razy strzelać na bramkę ogolem niż zawodnik B przez co w ogolnym rozliczeniu moze wyjsc wynik na jego korzysc."
Albo rozumiesz, albo myślisz że rozumiesz, precyzyjniej, bo to co napisałeś nie uzsadnia tezy, że jest to możliwe. Sama ogólna ilośc strzałów na bramkę jest tu całkowicie bez znaczenia, w sensie że o niczym nie
Procent skuteczności z całego meczu nie jest średnią arytmetyczną z procentów z połów ze względu na to, że procent jest wielkością relatywną, a nie absolutną. Zalezy od podstawy z jakiej jest brany (i to podświadomie słusznie zauważyłeś). 10% jabłek z koszyka, to co innego niż 10%