#pokazkota #dziarskikacperek Kacperek wczoraj postawil stolec na dywan, nie bylo by w tym nic dziwnego, gdyby 20 min wczesniej nie mial zmienianej kuwety, a 10 min przed byl robic siury. Dostal zjebki potezne i reszte wieczoru przesiedzial juz w swoim lezadelku, raz chcial przyjsc, ale dostal zjebke i zrobil cofke z powrotem. Moja zemsta juz 13 maja u weterynarza ;)
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz




































No to wpisuję w wyszukiwarkę "L4 online" i cyk, Halodoctor, wypełniam formularz, wpisuję typowe objawy przeziębienia, płacę blikiem i system od razu zaprasza mnie na wideoczat na którym czeka pan dohtur Abdullarhman Nasramani. Myślę sobie - nawet lepiej, pewnie po polsku średnio więc nie będzie dopytywał.
Wideoczat to tam nigdy nie działa, więc ledwo wszedłem a już na telefonie miałem połączenie od Abdulla. Mówił bardzo dobrze po polsku, powtórzyłem objawy, on mówi - no jest pan przeziębiony (świetna diagnoza doktorze House, a ja myślałem, że to Zespół Cushinga), niech pan je duuuzio witaminy C i pije Gripex lub Theraflu bo to ma IBUPROFEN i panu POMOŻE. Myślę sobie zaraz, co jest panie elito społeczeństwa, wykształcony zawodowcu o zaufaniu społecznym.
Ja wiem, każda osoba która nie żyje pod kamieniem wie, że i Gripex i Theraflu to bazują na paracetamolu a nie ibuprofenie (paracetamol średnio na mnie działa, oszczędzam wątrobę). I teraz słuchaj się doktora, który nie wie co zaleca. To tylko głupie saszety bez recepty na przeziębienie, ale co jakbym miał alergię na paracetamol/rozwaloną wątrobę i był jednocześnie nieogarem który uwierzy dohturowi? Równie dobrze mógłby mnie leczyć pies.
Na
źródło: EDqlWL8R
Pobierz