Publiusz Wediusz Pollio był rzymskim ekwitą i przyjacielem pierwszego cesarza Oktawiana Augusta. Jego ojciec był wyzwoleńcem, a on sam dorobił się olbrzymiego majątku, zarządzając w jego imieniu prowincją Azja. M.in. posiadał olbrzymią willę nad Zatoką Neapolitańską, w której powstała hodowla drapieżnych muren, którym na pożarcie rzucał nieposłusznych lub popełniających błędy niewolników. Jego brutalne zwyczaje były znane w całym Rzymie i niezwykle oburzały społeczeństwo.
Pewnego razu Pollio gościł na uczcie w swoim domu samego Oktawiana Augusta. W pewnym momencie jeden z niewolników upuścił i zniszczył kryształowy puchar, za co gospodarz skazał go na śmierć, poprzez wrzucenie do basenu pełnego muren. Niewolnik rzucił się jednak do kolan cesarza, z prośbą o wstawiennictwo. August poprosił przyjaciela, aby ten zrezygnował z tak drastycznej kary; jednak nieskutecznie. Wówczas cesarz poprosił Pollio, aby przyniesiono mu wszelkie drogocenne naczynia, o podobnej wartości jak to stłuczone. Kiedy je dostarczono, kazał je wszystkie potłuc. Pollio, będąc postawionym w niekomfortowej sytuacji, zrezygnował z ukarania niewolnika. Co więcej, Seneka Młodszy stwierdza, że cesarz miał wyzwolić niewolnika.
@IMPERIUMROMANUM: Jezus Chrystus to naprawdę oświecił ludzi z tamtych lat. Ludzie narzekają na KK, ale jednak zasady które wprowadzili i do których zobowiązywali władców, struktury panstwowe to byl potężny awans cywilizacyjny
Przypominam że ruskie to najgłupszy naród na świecie. Mając tyle surowców i możliwość swobodnego handlu z resztą swiata nie potrafią nawet żyć na poziomie Polski a powinni być wyżej niż Norwegia czy Niemcy. Do tego wiele razy napadali i mordowali Polaków. Dalej mają takie zapędy więc trzeba być idiotą żeby chcieć z nimi mieć na siłę dobre stosunki. Stacje paliw zawsze można zmienić
Moje wrażenia odnośnie pracy na przejściu granicznym w Krościenku. Pracowałem wczoraj od godz 2 do godzny 15 w ramach wsparcia ze strony OSP. Bardzo szybko moje oczekiwania z tym co zastanę zostały zdmuchnięte jak świeczka. We dwóch przyjmowaliśmy ludzi do tzw poczekalni prowadząc rozmowę próbując wyciągnąć informacje czy ktoś po nich przyjedzie na granicę czy chcą dostać się do ośrodka bądź dalej w kraj nie mając transportu. Wszyscy których obsługiwaliśmy to kobiety
- cały świat odwraca się i pluje na Rosję - Ukraińcy zjednoczeni bardziej niż kiedykolwiek - morale obrońców over 9000 - Polacy i Ukraińcy nazywają siebie braćmi
Protestujesz, troszczysz się o środowisko, dbasz o swoją prywatność, a może masz kontakty i twojej firmie dobrze się powodzi? Nawet błahy powód może sprawić, że znajdziesz się w kręgu zainteresowań policji lub służb. Ale nikt ci nie powie, kiedy będą cię podglądać. Właśnie ruszamy z kampanią społeczną „Podsłuch jak się patrzy”. Upominamy się w niej o kontrolę nad działaniami służb i policji.
Służby muszą mieć możliwość ścigania przestępców i zakładania im podsłuchów. Sprzeciwiamy się jednak inwigilowaniu przypadkowych, niewinnych lub po prostu niewygodnych osób. Chcemy kontroli nad inwigilacją.
W ramach kampanii zrobiliśmy wywiady z byłym zastępcą wywiadu, dziennikarzem i dwoma osobami zaangażowanymi społecznie, które były inwigilowane. Zupełnie się nie wpisują w typ "groźnego przestępcy", ale policji jakoś to nie przeszkadzało... Także następnym razem, jak ktoś rzuci taki tekst, to podrzuć mu historię Mariusza, Eweliny albo Wojtka. Może ją/go to zastanowi: https://www.youtube.com/playlist?list=PL3o8d0vLwgmjfdpdwG7hh9hcNBdDLV1F1
Zdjęcie Saturna zrobione przeze mnie w zeszłą sobotę na ogniskowej 1800mm. W końcu trafił mi się dobry seeing, ale planeta znajdowała się nisko nad horyzontem więc nie dało się bardziej zaszaleć ze skalą. Sprzęt: Synta 16 + ASI290MC #kosmos #astrofoto #astronomia #mactrixpoleca
@mactrix Niesamowite, że planeta jest oddalona o ponad miliard kilometrów, a mamy takie czasy, że każdy Miras może sobie luknąć i zobaczyć ją jak na talerzu (。◕‿‿◕。)
Publiusz Wediusz Pollio był rzymskim ekwitą i przyjacielem pierwszego cesarza Oktawiana Augusta. Jego ojciec był wyzwoleńcem, a on sam dorobił się olbrzymiego majątku, zarządzając w jego imieniu prowincją Azja. M.in. posiadał olbrzymią willę nad Zatoką Neapolitańską, w której powstała hodowla drapieżnych muren, którym na pożarcie rzucał nieposłusznych lub popełniających błędy niewolników. Jego brutalne zwyczaje były znane w całym Rzymie i niezwykle oburzały społeczeństwo.
Pewnego razu Pollio gościł na uczcie w swoim domu samego Oktawiana Augusta. W pewnym momencie jeden z niewolników upuścił i zniszczył kryształowy puchar, za co gospodarz skazał go na śmierć, poprzez wrzucenie do basenu pełnego muren. Niewolnik rzucił się jednak do kolan cesarza, z prośbą o wstawiennictwo. August poprosił przyjaciela, aby ten zrezygnował z tak drastycznej kary; jednak nieskutecznie. Wówczas cesarz poprosił Pollio, aby przyniesiono mu wszelkie drogocenne naczynia, o podobnej wartości jak to stłuczone. Kiedy je dostarczono, kazał je wszystkie potłuc. Pollio, będąc postawionym w niekomfortowej sytuacji, zrezygnował z ukarania niewolnika. Co więcej, Seneka Młodszy stwierdza, że cesarz miał wyzwolić niewolnika.
Zachowanie
źródło: j
Pobierz